Weszło Junior

Buksów dwóch. Tydzień sukcesów obu braci

Pewnie już wszyscy wiecie, że dość niespodziewanie Adam Buksa znalazł się w kadrze Jerzego Brzęczka na najbliższe mecze z Portugalią i Czechami. Jego dobra forma nie uszła uwadze selekcjonera i napastnik Pogoni Szczecin będzie miał szansę zadebiutować w nadchodzących spotkaniach. Piszemy o tym nie tylko dlatego, że powołanie Adama to dla nas pewne zaskoczenie, ale głównie ze względu na brata świeżo upieczonego reprezentanta. Aleksander Buksa bohater ostatnich towarzyskich meczów kadry U-16 został włączony na stałe do pierwszego zespołu Wisły Kraków.

O młodym chłopaku zrobiło się głośniej przy okazji ostatnich dwóch meczów towarzyskich reprezentacji U-16 przeciwko Austrii. Młody napastnik w pierwszym spotkaniu strzelił jednego gola, a w rewanżu zaliczył dwa trafienia, mimo że wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie. Zawodnik Wisły Kraków był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem obu spotkań.

W zeszłym miesiącu 15-latek miał okazję trenować z seniorami, ale teraz już na każdym treningu będzie mógł podpatrywać w akcji Zdenka Ondraska, czy Pawła Brożka. Jest to spory sukces dla zawodnika z rocznika 2003, bo trafił do pierwszego zespołu, pomijając drużynę juniorów starszych.

15-latek, podobnie jak brat, występuje głównie na pozycji środkowego napastnika, ale może też grać jako skrzydłowy. Zawodnik jest obserwowany przez sztab trenerski reprezentacji U-17 i być może w przyszłym roku znajdzie się dla niego miejsce w kadrze na turniej Elite Round, który zadecyduje o awansie Polaków do mistrzostw Europy U-17.

Aleksander swoją karierę rozpoczynał w Akademii Piłkarskiej 21, z której cztery lata temu przeniósł się do Wisły Kraków. Warto przyglądać się temu chłopakowi, bo wróżymy mu jeszcze większą karierę niż brat, który przeżywa właśnie złoty okres.

Zobaczymy, czy Maciej Stolarczyk da szansę debiutu Aleksandrowi w Ekstraklasie. Byłoby dobrze, bo dawno na naszych boiskach nie błysnął żaden młody zawodnik. Kto wie, może w przyszłości duet braci Buksów będzie stanowił o sile ataku dorosłej reprezentacji Polski.

fot. newspix.pl