Weszło Junior

U-20: Dobre spotkanie i wygrana z Ukrainą

W Bielsku-Białej reprezentacja Polski wygrała w meczu towarzyskim z Ukrainą 2:1. Nasi kadrowicze pokazali się z bardzo dobrej strony, mimo sporych zmian w porównaniu z ostatnim meczem z Portugalią. Spotkanie z drużną, która zakończyła ostatnie mistrzostwa Europy w najlepszej czwórce, było kolejnym sprawdzianem podopiecznych Jacka Magiery przed przyszłorocznymi mistrzostwami świata U-20 w Polsce.

Reprezentacja Polski zagrała nieco inaczej niż w poprzednim meczu Turnieju Ośmiu Narodów z Portugalią. Kadrowicze starali się grać skrzydłami i niewiele brakowało aby po jednej z takich akcji Marcel Zylla pokonał bramkarza gości. Trener Jacek Magiera mógł być zadowolony także z gry środka pola. Bardzo dobrze prezentował się David Kopacz. Zawodnik VfB Stuttgart stwarzał sporo zagrożenia i po faulu na nim sędzia podyktował jedenastkę, którą na gola zamienił Dominik Steczyk. Obok Kopacza dobrze wyglądał także Adrian Łyszczarz, który strzałami z dystansu próbował zaskoczyć bramkarza gości.

Wyrównanie padło po stałym fragmencie gry. Do dośrodkowania z rzutu wolnego najwyżej wyskoczył Denys Popov i nie dał szans Miłoszowi Mleczko. Bramkarz Puszczy Niepołomice, który dostał wczoraj szansę od pierwszej minuty, nie miał prawa narzekać na nudę. Najbardziej aktywny w drużynie rywala był Oleksii Kashchuk, który raz po raz sprawdzał czujność naszego bramkarza.

W drugiej połowie kibice mogli oglądać bardzo dobre spotkanie. Najpierw rywale mieli rzut wolny, po którym trafili w poprzeczkę,. Później dwie świetną okazję miał Tymoteusz Puchacz, ale nie zdołał zamienić ich na gole.

Zwycięską bramkę dla Polaków zdobył Oleg Veremienko. Po podaniu Kacpra Kostorza obrońca rywali swoją niefortunną interwencją pokonał własnego bramkarza.

Biało-czerwoni bardzo dobrze zaprezentowali się w meczu z silnym rywalem. Był to wartościowy sprawdzian, bo Ukraina będzie jednym z uczestników przyszłorocznych mistrzostw świata w Polsce. Była to druga wygrana reprezentacji Polski U-20 za kadencji Jacka Magiery.

Polska – Ukraina 2:1 (1:1)

Bramki: Dominik Steczyk 19 k, Oleg  Veremienko samobój 70  – Denys Popov 29

Polska: 22. Miłosz Mleczko (67, 1. Karol Niemczycki)  – 11. Jakub Bednarczyk (33, 2. Oskar Repka), 5. Serafin Szota, 15. Jan Sobociński, 4. Adam Chrzanowski (66, 6. Kacper Kostorz)  – 10. David Kopacz (89, 20. Sebastian Strózik), 18. Adrian Stanilewicz, 19. Adrian Łyszczarz (66, 16. Bartosz Slisz), 3. Tymoteusz Puchacz – 21. Marcel Zylla (89, 7. Tomasz Makowski), 9. Dominik Steczyk (80, 8. Jakub Moder)

Ukraina: 1. Vladyslav Kucheruk (46, 23. Dmytro Riznyk) – 3. Oleksandr Safronov (77, 17. Oleksandr Avramenko), 4. Denys Popov, 5. Oleh Veremiienko, 20. Ihor Snurnitsyn (63, 18.Tymofii Sukhar), 9. Viktor Korniienko – 21. Oleksii Kashchuk (77, 19. Andrii Remeniuk), 6. Maksym Chekh (63, 8. Kyrylo Dryshliuk), 14. Oleksandr Bieliaev, 10. Serhii Buletsa (76, 7. Denys Ustimenko) – 11. Vladyslav Supriaga

Żółte kartki: Chrzanowski, Sobociński – Safronov, Drychliuk

Sędziował: Piotr Lasyk

fot. newspix.pl