Weszło Junior

Świąteczne marzenia trenerów. Podpowiadamy, co chcielibyście dostać pod choinkę

Za nami mikołajaki, a przed nami święta. Czas, który najczęściej spędzamy rodzinnie, ale kojarzy nam się również z prezentami. Dzisiaj chcielibyśmy sprawdzić jaki piłkarski prezent wymarzyli sobie trenerzy oraz podpowiadamy pięć naszych pomysłów na świąteczny upominek dla trenerskiej braci.  

Sprawienie udanego prezentu drugiej osobie to nie lada sztuka. Najczęściej wydaje nam się, że wszyscy wszystko mają albo mamy wrażenie, że będzie to nietrafiony upominek.

Można sprawić trenerowi buty, tylko podobno obdarowana nimi osoba nam odejdzie z domu bądź akademii. Nie jest sprecyzowane jak daleko odejdzie, ale nie polecamy ryzykować. Podobnie przesądy mówią o zegarkach, które zamiast mierzyć czas treningu, mogą mierzyć nieuchronnie czas do rozstania. Ale dosyć o tym, czego nie kupować. Zasugerujemy pięć prezentów, które sami byśmy kupili trenerowi.

1. Football Manager 2019

Może nie będziemy tu oryginalni, ale sami nie obrazilibyśmy się, gdybyśmy taki prezent otrzymali. Od razu ostrzegamy, że gra wciąga, więc żony, narzeczone i dziewczyny przemyślcie dobrze zakup tej gry waszemu chłopakowi trenerowi. Najpopularniejszy na świecie symulator gry menadżera jest w tym roku wyjątkowo dopracowany. Obecna edycja jest strasznie rozbudowana i do złudzenia przypomina pracę trenera od najsłabszych klubów, po topowe marki na świecie. Starsi trenerzy raczej nie ucieszą się z tego prezentu, ale dla młodszych w branży może być to nie lada gratka. Wcale byśmy się nie zdziwili, że spora część trenerskiej braci swój pierwszy kontakt z trenerką, oprócz gry w piłkę, zaliczyła przy FM-ie. Godziny spędzone przed monitorem i obmyślanie najlepszej taktyki, to często chleb codzienny trenerów, więc uważamy, że jest to nie najgorszy wybór. Jak widzicie na naszym głównym zdjęciu, nie jesteśmy pierwsi z tym pomysłem. Swoją drogą, jesteśmy ciekawi, czy trener Fornalik sprawdziłby się w tej grze.

2. Tablica taktyczna

Na drugim miejscu dajemy tablicę taktyczną. Tutaj można to zamienić na różnoraki sprzęt potrzebny trenerowi do pracy. Tablica taktyczna w lepszych klubach to już chleb powszedni, ale u trenerów w małych szkółkach czy akademiach, taka tablica bardzo mogłaby pomóc. Nie jest to drogi zakup, a na pewno ucieszy początkującego trenera, który będzie mógł w szybki i sprawny sposób przekazać swoim podopiecznym pomysł na grę.

3. Prenumerata dwumiesięcznika Asystent Trenera

Nie chcemy robić kryptoreklamy, ale takie rzeczy promujemy z czystym sercem. „Asystent Trenera” to kluczowy magazyn, który powinien być jednym z podstawowych lektur każdego trenera. Dwumiesięcznik kierowany jest do trenerów, kandydatów na trenerów i wszystkich osób, którym szkoleniowe dobro leży na sercu. Znajdziemy tam konspekty treningowe, schematy i zagadnienia taktyczne, czy też ciekawe wywiady z trenerskimi autorytetami (hmm, podobnie jak u nas). W skrócie ogromna dawka wiedzy dla każdego trenera. Dwumiesięcznik można wykupić w 6 kolejnych wydaniach.

4. Książki szkoleniowe i biografie trenerskie.

Nie każdy jest fanem czytania, ale ciągły rozwój w pracy trenera jest bardzo ważny, a książki w tym wypadku to podstawa. Są trenerzy, którzy wolą obserwować treningi i wynoszą z tego najwięcej zamiast “zapychać sobie głowę pierdołami o żabach”, cytując klasyka z filmu Poranek Kojota. Natomiast dla nas – dziennikarzy i trenerów, książki to absolutna podstawa. Wielka dawka anegdot, a także doświadczeń topowych trenerów. Za pomocą książek możemy przenieść się ich świat i dowiedzieć się, jak radzą sobie z problemami w największych klubach świata. Ostatnio na topie jest książka Jerzego Chromika i Andrzeja Strejlaua pt. “On, Strejlau”. Kopalnia anegdot i historii jednego z najpopularniejszych polskich trenerów, który pamiętają czasy największych polskich sukcesów w piłce. Jeśli chcecie się przekonać, co my sądzimy o tej książce, pisaliśmy już o tym tutaj. 

Jeśli uważacie, że lepsze będą pozycje mające więcej wspólnego z teraźniejszością, to polecamy “Robimy hałas”. Jest to prawdziwa historia, możemy już zaryzykować stwierdzenie, trenerskiego geniusza, jakim jest Jurgen Klopp. W książce poznacie historię jednego z najbardziej charyzmatycznych trenerów na świecie od początków jego kariery do obecnej pracy w Liverpoolu.

Ze starszych pozycji, ale zawsze na czasie polecimy książki o Jose Mourinho. W tym roku wyszła kolejna pt. “Prosto w oczy”, więc dla każdego trenera będzie to dobra pozycja. Poprzednie książki o Jose też były sztosem, więc tutaj każda pozycja będzie trafiona.

Książki Sir Alexa Fergusona, Carlo Ancelottiego, Pepa Guardioli i Diego Simeone to także pozycje, które polecimy z czystym sumieniem, dlatego wybór pozostawiamy już wam, bo każdy wybór będzie dobry. Oczywiście, jeśli już tego nie czytali.

Wspomnieliśmy też o książkach szkoleniowych. Tutaj bardzo ciekawie prezentują się pozycje Tomka Tchórza, który był naszym gościem w Akademii Weszło Junior. Całość rozmowy z Tomkiem, gdzie wspomina swoją historię i mówi o swoich książkach, dostępna jest tutaj.

Obecny asystent Kibu Vicuni w Wiśle Płock zanim trafił do Ekstraklasy, napisał dwie książki pt. “Dorastanie w grze” i “Periodyzacja taktyczna – logika z innego świata”. Tomek ma ogromną wiedzę, a zajrzenie do tych pozycji pozwoli trenerom na pewno wyciągnąć kilka ciekawych informacji.

5. Bilet na konferencję trenerską lub szkolenie.

Co prawda rok się kończy, ale to nie znaczy, że szkolenia dla trenerów nie są już zaplanowane. Będzie to co prawda największy wydatek, ale satysfakcja i korzyść dla trenera może być niebagatelna. Dużo takich szkoleń i konferencji organizuje Football Lab. Już 26 stycznia odbędzie się “Szkolenie dla trenerów – #Projekt Klub – edycja 2”. Konferencja organizowana jest w Warszawie i obecni na niej trenerzy będą mogli zapoznać się z hiszpańską filozofią szkolenia piłkarskiego i poznają program pracy jednej z najbardziej cenionych polskich akademii. W lutym organizują międzynarodowy konwent treningu indywidualnego, który jak sama nazwa mówi, będzie dotyczył zwiększania potencjału indywidualnego u zawodników. Więcej informacji znajdziecie na ich stornie. 

Także w lutym do Polski zawita Raymond Verheijen. Jest to trener z niebywałym doświadczeniem, które zdobył pracując z reprezentacjami narodowymi, czy najlepszymi klubami świata jak Chelsea, czy Barcelona. Jego szkolenie będzie niezwykle interesujące i także może być znakomitym prezentem dla trenera.

***

Zapytaliśmy także kilku trenerów, co chcieliby dostać pod choinkę. Ich propozycje różnią się nieco od naszych, bo trenerzy raczej opowiedzieli o swoim świątecznym marzeniu.

Tomasz Siudek (Sparta Katowice): Chciałbym, aby moja Akademia wychowała zawodników na poziom światowy.

Michał Janakowski (SL Salos Róża Kutno): Komplet strojów dla moich podopiecznych byłby najlepszym prezentem.

Bartosz Bzowy (RED BOX Piłkarska Akademia): Staż u Czesława Michniewicza byłby czymś. Wymarzonym prezentem byłby bilet na mecz zagranicznej ligi, a szczególnie na spotkanie Liverpoolu albo Borussii Dortmund na swoim stadionie.

Bartłomiej Olszewski (KSS Kotwica Kórnik): Najbardziej chciałbym wybrać się na staż do klubu z Holandii albo do Borussii Dortmund.

Michał Stachowiak (Orkan Objezierze): Dobrym prezentem byłoby powołanie moich zawodników do kadry województwa.

Michał Szmytke (UKS Talent SP19 Poznań): Więcej luzu dla dzieci, by mogły skupić się na treningu, a nie na milionie zajęć, które wymyślają im rodzice. Dobrym prezentem byłoby, gdyby dzieci nie były zagłaskiwane przez rodziców.

Kuba Stężycki (Jurand KKS Koziegłowy): Nie pogardziłbym nowym sprzętem. Szczególnie małe bramki do małych gier.

Karol Zdunek (RED BOX Piłkarska Akademia): Staż trenerski w Lechu Poznań. Możliwość rozwoju byłaby świetnym prezentem.

***

Jak widzicie, trenerzy mają różne marzenia i prezenty, które chcieliby otrzymać na święta. My skupiliśmy się na takich drobniejszych upominkach. A jakie wy, drodzy trenerzy macie marzenia i idealne prezenty? Jak napiszecie, że jest to elektryczna szczoteczka, to znaczy, że nie trafiliśmy z propozycjami prezentów. Czekamy na wasze opinie.

fot. newspix.pl