Weszło Junior

Michniewicz dalej szczęśliwy. Znamy rywali w walce o Euro 2021

Młodzieżowe mistrzostwa Europy to najbardziej elitarny turniej świata. 53 zespoły walczą o 10 miejsc w turnieju finałowym, który w 2021 roku zorganizują Węgry i Słowenia. Dzisiaj w Lyonie odbyło się losowanie grup eliminacyjnych i trzeba przyznać, że trener Czesław Michniewicz ma się z czego cieszyć.  

Niedawno gruchnęła informacja, że Michniewicz przedłużył kontrakt na okres obejmujący kolejne eliminacje do mistrzostw Europy U-21. I dobrze. Bo zrobił sukces, którego mało kto się spodziewał. Teraz gdy emocje już opadły, trzeba patrzeć do przodu. Turniej finałowy już w czerwcu, ale tuż po nim zaczną się kolejne eliminacje do kolejnych mistrzostw.

Tak przed losowaniem prezentowały się koszyki. Polacy trafili do drugiego koszyka. 

6 koszyków, w których są 53 drużyny. Co zrobić, żeby awansować na finałowy turniej? Na mistrzostwach gra 12 zespołów, z czego wynika, że jeśli mamy dwóch gospodarzy zostaje 10 miejsc. Grup eliminacyjnych jest 9, więc na turniej awansują tylko zwycięzcy grup, a dwie najlepsze drużyny z drugich miejsc zagrają baraż o ostatnie miejsce dające możliwość gry w turnieju. Spójrzcie lepiej na pierwszy koszyk, bo zapewne większość tych drużyn pojedzie na mistrzostwa. Reszta będzie niestety eliminacyjnym tłem.

Co jeszcze rzuca się w oczy? Serbia w pierwszym koszyku? Dawać ich.

No i tutaj trzeba przyznać, że selekcjoner ma szczęście. Trafiamy na Serbię z pierwszego koszyka.

Czy nasza kadra ma więcej szczęścia niż rozumu? Ciężko powiedzieć, ale biorąc pod uwagę kształt eliminacji, wylosowanie drużyny z pierwszego koszyka było kluczowe dla losów awansu. Trener Michniewicz może być ultra zadowolony z losowania. Poprzednie eliminacje pokazały, że można nawet zremisować dwukrotnie z Wyspami Owczymi, ale patrząc pod katem tego, że były trener Termaliki nie przegrał jeszcze meczu w eliminacjach, trzeba patrzeć z optymizmem na to losowanie. Awans dwa razy z rzędu na turniej finałowy? To byłoby coś i chyba autostrada… dla Michniewicza do fotela sternika pierwszej reprezentacji.

Oprócz Serbów, wiadomo, mocna będzie Bułgaria i Rosja, ale do następnych eliminacji podejdzie już rocznik 1998 i młodsi. Kogo tam mamy? Grabara, Bielik, Pestka, Gumny, Dziczek, Szymański, Jóźwiak, Tomczyk, Puchacz, Walukiewicz, Makowski. Ci chłopcy zrobią do eliminacji jeszcze skok do przodu więc wierzymy, że paczka będzie równie mocna, a może nawet lepsza niż ta obecna w kadrze U-21.

Jeśli reprezentacja Michniewicza poradzi sobie w grupie, a przede wszystkim nie skompromituje się na turnieju finałowym w 2019 roku przeciwko Belgii, Włochom i Hiszpanii, to możemy być pełni optymizmu przed następnym cyklem eliminacyjnym.

Co nie zmienia faktu, że przy rozszerzaniu mistrzostw Świata i Europy oraz tworzeniu Ligi Europy II, dwanaście zespołów na turnieju finałowym U-21 jest śmieszne i głęboko niedorzeczne. Przed kim zamykamy ten turniej? Maciej Sawicki informuje, że może już nawet od tej edycji uda się zwiększyć liczbę drużyn, czemu głęboko kibicujemy.

Niemniej trenerze, powodzenia!

fot. newspix.pl/UEFA.com