Weszło Junior

U-16: Mecz z Norwegią dla prawdziwych koneserów

W ostatnim rozgrywanym meczu w ramach turnieju towarzyskiego w Rumunii zremisowaliśmy bezbramkowo z Norwegią. Polacy zakończyli rozgrywki na drugim miejscu w grupie. 

Po remisie z Chorwacją i wygranej w starciu z gospodarzami, przed reprezentacją Polski do lat 16 było jeszcze jedno wyzwanie. Norwedzy po dwóch potyczkach mieli skromniejszy bilans punktowy. Im również udało się pokonać Rumunów, ale musieli uznać wyższość Chorwatów.

Spotkanie lepiej rozpoczęli podopieczni Marcina Dorny. W siódmej minucie sprzed pola karnego wynik próbował otworzyć Jakub Kisiel, ale jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce.

Na odpowiedź rywali nie trzeba było długo czekać. Swojej szansy uderzeniem z daleka szukał Bryan Solhaug Fiabema, ale bardzo dobrze z futbolówką poradził sobie Jakub Ojrzyński, który sparował ją do boku.

W pierwszej połowie z ciekawych wydarzeń byłoby na tyle. Po jednej groźnej akcji z każdej ze stron, ale tablica wyników cały czas wskazywała 0:0.

Po przerwie 39-letni szkoleniowiec desygnował do gry trzech nowych zawodników. Coraz bardziej aktywni zaczęli być “Biało-Czerwoni”. W ciężkiej sytuacji przy piłce utrzymał się Jakub Kisiel, ale jego strzał znacznie minął bramkę strzeżoną przez Harvarda Hetle. Dobrą okazję w 51. minucie miał wprowadzony z ławki Radosław Cielemęcki, ale uderzył prosto w bramkarza.

Więcej już się w tym meczu nie wydarzyło i po bezbarwnym spotkaniu, remisujemy z Norwegią 0:0. W drugim starciu Chorwacja pokonała Rumunię, co dało im zwycięstwo w całym turnieju. Polacy skończyli rozgrywki z pięcioma zdobytymi “oczkami”.

Polska 0-0 Norwegia

Polska: 1. Jakub Ojrzyński – 2. Bartosz Matuła (41, 3. Jakub Malec), 5. Filip Balcewicz, 7. Patryk Kusztal (70, 15. Filip Borowski), 8. Fryderyk Gerbowski (51, 11. Radosław Cielemęcki), 10. Kacper Smorgol (61, 14. Mateusz Pieńczak), 13. Nico Hajduk (41, 4. Ariel Mosór), 16. Jakub Kisiel (61, 17. Patryk Gogół), 18. Jerzy Tomal, 19. Daniel Krasucki, 21. Adrian Bukowski (41, 6. Mateusz Łęgowski).

Fot. FotoPyk