Weszło Junior

Barca Academy wycofuje się z programu certyfikacji PZPN

Mimo że Barca Academy otrzymała złotą gwiazdkę w programie certyfikacji PZPN dla szkółek piłkarskich, postanowiła się z niego wycofać. Dlaczego? – Czekamy na profesjonalny program PZPN dotyczący rzeczywistej certyfikacji akademii piłkarskich, a nie stricte program pomocowy dla szkółek.

Barca Academy, czyli Escola, za pośrednictwem Facebooka opublikowała listę powodów, które przyczyniły się do ich rezygnacji. Klub zwraca uwagę na to, że program certyfikacji szkółek nie spełnia swoich pierwotnych założeń, czyli nie jest “elitarny”, bo w praktyce zbyt wiele szkółek spełniło wymogi formalno-prawne. To na nie, a nie na jakość szkolenia, PZPN zwracał wg warszawian największą uwagę.

W dzisiejszej audycji “Jak Uczyć Futbolu” na weszlo.fm Magdalena Urbańska, Dyrektor Departamentu Grassroots Piłka Dla Wszystkich skomentowała decyzję Escoli o wycofanie się z programu: – Szanujemy wszystkich zdanie i decyzje. To jest program dobrowolny. Podmiot decyduje czy chce brać udział, czy nie. To jest program, który ma spowodować, że po raz pierwszy będziemy mieć powszechny spis szkółek piłkarskich. Bo tych podmiotów jest bardzo dużo.

– Program certyfikacji nigdy w swoim celu nie miał być dla tych najlepszych. Nie nazywamy tego programem certyfikacji akademii piłkarskich, a szkółek. Mówimy o zajęciach pozaszkolnych, gdzie rodzice niejednokrotnie inwestują czas wolnych dzieci w sport, w tym piłkę nożną – dodaje Urbańska.

Tak prezentuje się pełne oświadczenie Barca Academy (pisownia oryginalna):

1. Jako jeden z celów programu PZPN zakłada „budowę pozytywnego wizerunku szkółki” i „zyskanie przewagi rynkowej”. Powszechność udzielonych certyfikatów nie pozwoli nam ani na jedno, ani na drugie. Małe szkółki piłkarskie stawia się bowiem na jednym poziomie z dużymi akademiami piłkarskimi co spowoduje zaburzenie przejrzystości ich oceny przez środowisko piłkarskie i rodziców dzieci. Z oczywistych przyczyn nie możemy wykorzystać więc tego programu w celach wizerunkowych czy marketingowych. To był główny powód przystąpienia do certyfikacji i rezygnacji.

2. Jako że jednym z założeń programu jest „podniesienie i ujednolicenie programu szkolenia” (wzorowanie się na programach szkoleniowych PZPN), my posiadając własną koncepcję szkoleniową nie widzimy korzyści z dalszego partycypowania w programie certyfikacji.

3. Wyznaczone przez PZPN niezbyt wysokie standardy programu nie idą w parze ze wspomnianą przez Związek „elitarnością” grona szkółek ocenianych w programie. Elitarność wspomniana przez Związek w „Założeniach i celach” programu stała się w praktyce powszechnością.

4. W naszym odczuciu jest to raczej program pomocowy skierowany do szkółek piłkarskich niż projekt prowadzący do profesjonalizacji szkolenia i podnoszenia go na wyższy poziom. PZPN nie ma też żadnych możliwości, aby monitorować ten program, tak aby pieniądze były wydawane efektywnie.

5. Jednocześnie chcielibyśmy zaznaczyć, że sam program PZPN określony jako „certyfikacja szkółek piłkarskich” – jeśli by traktować go jako program wsparcia dzieci i młodzieży – jest bardzo dobry i za to należy się Związkowi uznanie. Należy wspierać pracę małych ośrodków, trenerów, wychowawców i dzieci – małych piłkarzy i piłkarek. Program nie pomoże jednak w profesjonalizacji szkolenia. W Anglii, Niemczech czy na Węgrzech program wspierania poszedł w kierunku faktycznej profesjonalizacji znacznie mniejszej grupy akademii, stąd ich reprezentacje narodowe osiągają sukcesy, lub jak w przypadku Węgier – widać znaczne postępy.

6. Na dotychczasowym etapie PZPN bardziej skupiał się na egzekwowaniu wymogów formalno-prawnych, a nie na ocenie jakości szkolenia. Co więcej PZPN kwestię wspomnianych wymogów formalno-prawnych i w dalszej konsekwencji jakości szkolenia postawił na równi, co jest często niezgodne ze stanem rzeczywistym.

Źródło: Barca Academy

Fot. Barca Academy Warszawa