Weszło Junior

Ranking: 15 najlepszych prelegentów trenerskich konferencji

Konferencja trenerska to nie tylko wiedza. To również wielkie show. I podczas niego można albo trafić do serc słuchaczy, albo tego nie zrobić. Do serc, bo przecież nie do głów. Głowy w tym wszystkim to tylko jakąś część, dużo ważniejszy jest sposób przekazania merytorycznych treści. I jednym wychodzi to lepiej, innym gorzej. Których zaliczyć można do tej pierwszej grupy?

Przez pryzmat doświadczeń szkoleniowych ostatnich lat utworzyliśmy ranking 15 najlepszych wykładowców na konferencjach trenerskich. Oczywiście jest to ranking, jak większość rankingów, zupełnie subiektywny. Jedni lubią bowiem występy mówców ze Wschodu, inni z Zachodu. Do jednych ci z Północy nie trafiają zupełnie, po wykładach tych z Południa natomiast – ręce za każdym razem składają im się do oklasków.

Podczas lektury poniższych rozważań pamiętajcie więc, że to ranking oparty o przemyślenia autora. Pamiętajcie, że jest to też ranking trochę przypadkowy. Bo część z wymienionych w akcji widzieliśmy np. po dwa razy. Pewnie konferencje, na których nie byliśmy – bywały zjawiskowe. Te, które odwiedzaliśmy z kolei – nie zawsze musiały być najlepszym dniem dla prelegentów.

Niemniej jesteśmy przekonani, że z pewnymi prawidłowościami zgodzicie się z nami w stu procentach.

***

15. MIŁOSZ STĘPIŃSKI

Selekcjoner reprezentacji Polski kobiet otwarcie mówi o tym, że jego myśl szkoleniowa przez lata mocno ewoluowała. Dziś nie zgadza się z książkami, które sam napisał kilka lat temu. Ale to tylko dobrze o nim świadczy. Konikiem Stępińskiego jest taktyka i o niej na swoich wystąpieniach stara się bardzo szczegółowo opowiadać.

14. RAFAŁ ULATOWSKI

Ulatowski w ostatnich latach znalazł się trochę poza nagłówkami ogólnopolskich mediów. Ale wciąż mocno skupiony jest na poszukiwaniu szkoleniowego Świętego Graala. Szef szkolenia w Akademii Lecha oraz trener drugoligowego zespołu rezerw poznaniaków nieustannie głodny jest samorozwoju. Kiedy wykłada na konferencjach, stara się też do tego dobrze przygotować. Widać zacięcie do wykładów, które mają inspirować. Takie podejście często udaje mu się stosować na swoich słuchaczach.

13. MATEUSZ LUDWICZAK i TOMASZ TCHÓRZ

Choć dziś nie występują już w duecie, wielokrotnie współpracowali przy różnych projektach. Tchórz organizował też swoje warsztaty dotyczące periodyzacji taktycznej, a Ludwiczak niebawem szerzej opowiadał będzie o fundamentach gry. Zainspirowani portugalską myślą szkoleniową, opowiadają o niej dość szeroko, bo zagraniczne źródła przez lata mocno eksplorowali, stając się specjalistami w swojej niszy. Kiedy prezentują coś szerszej publiczności, podkreślają, że to tylko ich punkt widzenia. Że to ich zdanie i przybyli mogą mieć inne – niekoniecznie błędne. Dużo pokory i analitycznego myślenia w połączeniu ze sobą powodują, że chce się ich słuchać częściej.

12. PAWEŁ GRYCMANN

Grycmanna wyróżnić należy za to, w jaki sposób organizuje szkoleniowe środowisko na Górnym Śląsku. Kiedy pojawił się w naszym studiu, zacytował kilkanaście odcinków “Jak Uczyć Futbolu”. I jest to godne podkreślenia, bo przecież osoba odpowiedzialna za obsadę trenerskich kursów w swoim województwie powinna wręcz korzystać z okna wystawowego, jakim dla potencjalnych wykładowców jest JUF!

Sam, podczas kursów, Grycmann również wypada bardzo pozytywnie, przez co jest zapraszany do innych województw. Nie zanudza, a raczej daje do myślenia. Na moim UEFA A jego wykład na temat Beep Testu (trwający o rana do późnego popołudnia) przyćmił wystąpienia wszystkich innych, a poziom szczegółowości i jego praktyczna strona – zdobyły uznanie w oczach całej grupy.

11. MARIUSZ RUMAK

Tyle meczów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym to doświadczenia, o których można opowiadać i opowiadać. Rumak wykorzystuje to w najlepszy z możliwych sposobów, zyskując atencję słuchaczy. Mówi się o nim, że jest trenerem z dużą wiedzą. I jest w tym sporo prawdy, bo w Akademii Lecha Poznań zyskiwał swoje pierwsze doświadczenia w pracy za pomocą periodyzacji taktycznej. Nie wierzy jednak ślepo Vitorowi Frade i szuka rozwiązań pośrednich, między innymi we Włoszech.

10. REMIGIUSZ RZEPKA

Jedyny w czołowej dziesiątce trener przygotowania fizycznego. Dziedziny trudnej do opowiadania o niej, bo… zazwyczaj dość nudnej. O motoryce trudno mówić bez teoretycznych podwalin i podstawy zbudowanej ze skomplikowanej wiedzy, którą studenci AWF-u do swoich głów wbijać muszą sobie poprzez książki. Rzepka jest jednak dobrym mówcą, a przy tym doświadczył już tyle, że jak z rękawów sypie kolejnymi ciekawostkami i praktycznymi wskazówkami dotyczącymi pracy na jakimkolwiek poziomie. Nie stara się też na siłę przekonywać do swoich racji, a z dużą pokorą podchodzi to prawd, które głosi.

9. RAFAŁ KUBÓW

Trener mentalny, który przez lata budował swój facebookowy fanpage na dobrym storytellingu. Sam jestem wielkim fanem opowiadania historii w ten sposób, a jego fani poświadczyć mogą, jak w tej sztuce jest skuteczny. Również do wystąpień podczas konferencji Kubów przygotowany jest bardzo skrupulatnie. Psychologiczne problemy potrafi świetnie zobrazować, do wielu z nich znajduje trafne metafory. Zna zapach piłkarskiej szatni, a przy tym jest entuzjastą życia. Lubi obserwować ludzi, siebie i doświadczać własnych emocji. Codzienne przemyślenia przenosi do sportu i często pobudza do tego samego swoich słuchaczy.

8. WOJCIECH HERRA

Dla wielu trenerów piłki nożnej osoba być może nieznana. Ale Herra to showman z krwi i kości! Organizator Kongresu Psychologii Sportu ze sportowcami na najwyższym, olimpijskim poziomie, ma do czynienia na co dzień. Najlepsze wzorce z biznesu przenosi do sportu, a sportem wzbogacać stara się biznes. Urodzony sprzedawca i marketingowiec, na scenie czuję się jak ryba w wodzie. Szkoda, że niezbyt po drodze mu jest z futbolem, bo wielu osobom ze środowiska “sprzedawać” mógłby regularnie wartościowe treści.

7. PIOTR STOKOWIEC

Niestety dla wszystkich uczestników trenerskich konferencji Stokowiec regularnie, od wielu lat, pracuje na poziomie Ekstraklasy. To nie pozwala mu na zbytnią aktywność w roli prelegenta – co dla słuchaczy jest wyjątkową stratą. Dla Stokowca bardzo istotne jest zarządzanie szatnią. Jego sztab szkoleniowy bardzo ściśle współpracuje (członków sztabu wyznacza też często do części wykładów, na których wspólnie występują), a opiekun Lechii Gdańsk stara się być bardziej managerem zespołu, niż wyłącznie jego trenerem. Współpraca z psychologiem, ale i codzienne doświadczenia, dla wszystkich uczestników jego szkoleń są zawsze dużą dawką inspiracji.

6. CZESŁAW MICHNIEWICZ

Mało który trener tak otwarcie mówi o tym, że trening nie ma sprawiać radości. Dla Michniewicza liczy się efekt i efekty te osiąga na najwyższym poziomie. Jak tego dokonał – pokazuje, kiedy tylko może, młodszym kolegom po fachu. Dla selekcjonera kadry do lat 21 najistotniejsza jest defensywa. Zasady gry w obronie i szczegóły z nią związane to jego pasja. Włoska myśl szkoleniowa i treningi oparte na powtarzalności oraz analitycznych formach to żadna przeszłość. Michniewicz uważa, że na profesjonalnym poziomie piłkarze muszą być na to gotowi. O zagadnieniach taktycznych opowiada z werwą, często jego wystąpieniom towarzyszy też solidna dawka humoru. To dlatego Michniewicza słucha się wyjątkowo przyjemnie.

5. DEDUCTOR – DAWID SZWARGA, ŁUKASZ TARGIEL, ŁUKASZ WŁODAREK, TOMASZ WŁODAREK

Są pewni siebie i idą po swoje. Za chwilę ich nazwiska będą znane szerszemu gronu kibiców, bo zaczną przejmować kluby na centralnym poziomie ligowym. Ich występy są gwarancją szczegółowości, a w detale piłkarskiej taktyki zagłębiali się, zanim to było modne. Dziś wokół Szwagi, Targiela i Włodarków powstała mała grupa wyznawców, żeby nie nazwać ich “sektą”. Ludzie żądni wiedzy, starający się dostrzec detali tam, gdzie inni nawet nie zaczynali by ich szukać. Lata doświadczeń i pracy na najwyższym szczeblu rozgrywkowym (członkowie grupy pracowali w reprezentacjach młodzieżowych, dziś są w sztabach klubów z I i II ligi) pozwoliły teorię poprzeć praktycznymi przykładami, a wplatane w prezentację fragmenty wideo z futbolu na najwyższym światowym poziomie potwierdzają słuszność prezentowanych przez Deductora tez. Do taktycznej wiedzy dorzucają szereg zasad: dobrego marketingu, sztuki prezentacji i możliwości koncentracji słuchaczy, dzięki czemu zazwyczaj kończą pozostawiając przybyłych z drobnym niedosytem i chęcią ponownego spotkania.

4. TADEUSZ HUCIŃSKI i TOMASZ WILCZEWSKI

Przyślijcie mi tych z Bilbao, to im to wytłumaczę – reaguje były selekcjoner kadry koszykarek na pytania o jego metodologię pracy w porównaniu z piłkarskimi akademiami Zachodu. Profesor Huciński jest szalenie pewny siebie, bo wie, ile dobrego naukowe dziś podejście pozwoliło mu osiągnąć w trenerskiej praktyce (m.in. medale mistrzostw świata i Europy). Przez lata współpracował z kobietami, napisał wiele książek, a dziś z jego wiedzy korzystają m.in. w Akademii Nauk w Hanowerze czy Sankt Petersburgu. Jeżeli chodzi o komunikację, po wykładach Hucińskiego i Wilczewskiego, który od wielu lat współpracuje z wykładowcą Politechniki Koszalińskiej, trudno nie chcieć w swoim życiu czegoś zmienić. A że ich nauka współgra ze współczesną pedagogiką, Metodą Montessori i wieloma innymi, pozasportowymi dziedzinami życia, wciąż się rozwijają. Na scenie zawsze robią wielkie show i wielu przybyłych zarażają swoim entuzjazmem.

3. GONCALO FEIO

Liverpool Jurgena Kloppa to mieszanka futbolu i rockandrolla – w takich słowach Feio często definiuje, co w piłce nożnej podoba mu się najbardziej. I trochę takie są też jego wykłady. Energiczne, porywające i nacechowane emocjami. Jak wielu Portugalczyków – Feio dokładnie wie, jak chce grać w piłkę. Wie, czego oczekuje od swoich zespołów. Jego model gry i sposób pracy są ściśle określone, a kiedy ma o tym opowiedzieć innym, oczy wręcz mu się świecą z radości. O futbolu można z nim przegadać wiele długich wieczorów, z wielką pasją swoją wiedzę przekazuje słuchaczom, od których sam wielokrotnie chce się czegoś nauczyć. W naszym rankingu uplasować się musiał bardzo wysoko.

2. JACEK MAGIERA

Jego spokój jest zaraźliwy. Niesamowicie charyzmatyczny szkoleniowiec, który swego odbioru nie buduje przez krzyk. Wydaje się być oazą spokoju, przy czym aż bije od niego pewność siebie. Kiedy opowiada o czymkolwiek z perspektywy sceny, publiczność z miejsca darzy go olbrzymim zaufaniem i w głuchej ciszy koduje kolejne zdania. Były trener Legii Warszawa doświadczył gry w Lidze Mistrzów, co dla większości polskich trenerów od zawsze pozostaje wyłącznie w sferze marzeń. Trenera wielu określa przez pryzmat wyników, a w tych Magiera może pochwalić się wyjątkowymi osiągnięciami. W jego wykładach nie brak inspirujących wstawek i motywujących do pozytywnych nawyków wskazówek. Występuje rzadko, ale jak już znajdzie się na liście prelegentów, można być pewnym, że warto poświęcić na ten wykład swój czas.

1. MAREK ŚLEDŹ

Uczciwie trzeba przyznać, że mało kto nadąża za wykładami trenera Śledzia. Wieloletnia praktyka szkoleniowa i analiza modelu gry w akademiach Lecha Poznań, Miedzi Legnica, a obecnie Rakowa Częstochowa, jego myślenie o futbolu zdefiniowały na tyle, że dziś dokładnie wie w co wierzy i jak chce pracować. Wiele osób, które miały z nim do czynienia, nazywa go wizjonerem. Taki odbiór wpływa też na jakość prelekcji, które wielokrotnie zabarwione są akcentami humorystycznymi (legendarny podział futbolu na piłkę polską i piłkę nożną czy stałe fragmenty gry w wykonaniu ekstraklasowiczów na przykładzie zagrania Tomasa Vestenickiego z meczu z Pogonią) i słuchaczom zapewniają potężną dawkę wiedzy.

Śledź przez długi czas w środowisku był… persona non grata. Od kiedy jednak we współpracy z Michałem Świerczewskim buduje akademię pod Jasną Górą, coraz częściej bywa ceniony przez ludzi w całej Polsce. Jego osoba to magnes na trenerów, których sporą liczbę sam dyrektor osobiście poznawał podczas stażów organizowanych w swoim klubie. W klubie, w którym występuje co poniedziałek, podczas zebrania trenerów. A praktyka czyni mistrza.

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Fot. 400mm.pl / KWOSP.pl / Kongres Psychologii Sportu