Weszło Junior

U-19: Szczęśliwie remisujemy z Niemcami

Jacek Magiera nie będzie szczególnie zadowolony z gry swoich podopiecznych. “Biało-Czerwonym” udało się zremisować 1:1 w towarzyskim spotkaniu z Niemcami. 

Pandemia spowodowała, że przez długi czas nie rozgrywano meczów międzynarodowych, ale dzisiaj w Kaliszu udało się wrócić. I to z kibicami na trybunach!

Dla byłego selekcjonera kadry U-20 był to debiut z nową reprezentacją. Zaczęło się dobrze, bo już w 7. minucie Filip Szymczak celnie przymierzył z rzutu karnego.

Polacy mierzyli się z wyżej notowanym rywalem, ale w pierwszej połowie nie dało się  tego odczuć. Gra była wyrównana i toczyła się głównie w środku pola.

Po zmianie stron Niemcy odważniej ruszyli do przodu, co szybko przyniosło efekty. Jeden strzał, drugi, trzeci i w końcu udało im się pokonać polskiego golkipera. Świetnym strzałem z dystansu popisał się Mehmet-Can Aydin.

Jeżeli za pierwszą połowę można było podopiecznych Jacka Magierę pochwalić, to w drugiej części spotkania wyglądali już zdecydowanie gorzej. Nie była to wina braku umiejętności, a… zaangażowania. Nasi obrońcy zaczęli popełniać sporo błędów i tylko szczęście oraz fatalna skuteczność niemieckich zawodników ratowała Polaków przed stratą kolejnych goli.

Mecz miał charakter towarzyski, ale selekcjonerzy obu reprezentacji zdecydowali się na rozegranie dodatkowo rzutów karnych. Tam lepsi okazali się “Die Mannschaft” i to oni mogą czuć się mentalnymi zwycięzcami tego pojedynku.

Jeszcze zbyt szybko, żeby wyrokować coś więcej, ale trener naszej kadry będzie miał o czym porozmawiać z chłopakami przed zbliżającym się starciem z Czechami (7 września w Brzegu).

Skład Polaków: Kacper Bieszczad – Jakub Iskra, Łukasz Bejger, Patryk Peda (85′ Ariel Mosór), Jakub Niewiadomski, Daniel Szelągowski, Kacper Kozłowski (82′ Adam Ratajczyk), Jan Biegański, Michał Rakoczy (82′ Aleksander Buksa), Filip Szymczak (56′ Hubert Turski), Filip Marchwiński.

Fot. Newspix