Mali superbohaterowie – Junior Amp Futbol

Piłka nożna to sport, który sprawia nam wielką radość, ale czasem też przyprawia o smutek, gdy nasza ulubiona drużyna ponosi porażkę. Praktycznie co kilka dni podziwiamy popisy utalentowanych piłkarzy na europejskich boiskach. A są też tacy zawodnicy, którzy mimo przeciwności losu grają w piłkę i czerpią z niej ogromną radość. Do takiej grupy osób należą ampfutboliści, którzy dwa lata temu zadbali o to, żeby dzieci i młodzież z amputacjami i niepełnosprawnością kończyn mogły czerpać radość z „haratania w gałę”. Na czym polega Junior Amp Futbol?

Mali superbohaterowie – Junior Amp Futbol

Nasz redakcyjny kolega Marcin Ryszka, który jest niewidomy, ale mimo to gra w piłkę, często powtarza takie zdania, których stał się ambasadorem: “bariery istnieją tylko w głowie” i „nie widzę przeszkód”. Działa, spełnia marzenia, czerpie radość z piłki nożnej i zachęca każdego do aktywności ruchowej, nie zważywszy na pewne ograniczenia.

A Junior Amp Futbol to regularne zgrupowania piłkarskie oraz wyjazdy na międzynarodowe eventy dla dzieci i młodzieży po amputacjach i wadami kończyn z całej Polski. Stowarzyszenie Amp Futbol Polska organizuje darmowe i profesjonalne treningi, które są prowadzone przez takie osoby, jak: Marek Dragosz (trener pierwszej reprezentacji Polski Amp Futbolu), Przemysław Świercz (kapitan reprezentacji Amp Futbolu), czy Krzysztof Węgrzyn (były bramkarz reprezentacji Polski Amp futbolu).

– Ten program powstał po to, żeby dać możliwość regularnego treningu dzieciom po amputacjach i z wrodzonymi wadami kończyn. Na ten moment w Polsce organizuje się bardzo mało treningów dedykowanych dla dzieci z różnymi niepełnosprawnościami. Od ośmiu lat tworzymy seniorski Amp Futbol. Naturalnym krokiem było otwarcie się na dzieciaki, żeby miały odpowiednie warunki do trenowania pod okiem specjalistów: Marka Dragosza, Przemysława Świercza czy Krzysztofa Węgrzyna. Dzieci mogą czerpać bezpośrednie wzorce, właśnie od nich, bo też są po amputacji lub z wadą którejś z kończyn i grali bądź dalej grają w piłkę – tłumaczy Bogna Czepułkowska z Amp Futbol Polska.

Liczymy też na to, że z tego projektu wyrosną nam przyszli reprezentanci Polski Amp Futbolu. Możemy pochwalić się już Jackiem Koniecznym, który ma 16 lat, a nie tak dawno zadebiutował w pierwszej reprezentacji Polski przeciwko Azerbejdżanowi na Amp Futbol Cup 2020. Realizujemy też cel sportowy w ramach tego projektu. Szkolimy nowy narybek do kadry narodowej – dodaje.

Te spotkania są organizowane raz na dwa miesiące. Obecnie w projekcie uczestniczy 27 dzieciaków w wieku 4-16 lat. Ostatnie zgrupowanie miało miejsce na początku października. – Uczestnikom na ostatnim zgrupowaniu była mierzona temperatura. Rodzice też przestrzegali reżimu sanitarnego, wypełnili dedykowane ankiety z danymi kontaktowymi. Same treningi odbyły się w hali na Bemowie. Mieliśmy świetne warunki do odbycia zajęć, gdzie jest dużo przestrzeni. Dzieci ćwiczyły w podgrupach. A rodzice siedzieli na trybunach, trzymając odpowiedni dystans – wyjaśnia Czepułkowska.

Po raz pierwszy w tym sezonie byliśmy na hali. Tam są super warunki – trenujemy pod dachem na sztucznej nawierzchni. Myślę, że wszystkie cele treningowe założone przez trenerów, zostały zrealizowane. Cały czas pracujemy nad rozszerzaniem programu i docieraniu do nowych dzieci. Tworzymy coraz większą ampfutbolową rodzinę. A dzieci są niezmordowane – mogłyby ćwiczyć nieustająco (śmiech). Na tym zgrupowaniu odbyły się również warsztaty mentalne z trenerem Przemysławem Świerczem – dodaje.

– Bardzo lubię pracę z dziećmi. Jeszcze, gdy miałem dwie nogi, przed wypadkiem, pracowałem z dziećmi przy pływaniu. Z wykształcenia jestem nauczycielem wychowania fizycznego i praca z dziećmi nie jest mi obca. W projekcie Junior Amp Futbol zależało mi na tym, żeby nie tylko pracować z dziećmi na polu sportowym, ale też w kontekście mentalnym. Sprawia mi to ogromną frajdę i satysfakcję – mówi nam Przemysław Świercz kapitan reprezentacji Polski Amp Futbolu oraz trener w ramach projektu Junior Amp Futbol.

A kolejne zgrupowanie odbędzie się w grudniu? – Będziemy monitorować sytuację w kraju. Zorganizujemy zgrupowanie, jeśli rodzice wyrażą zgodę i chęć przyjazdu. Drugim czynnikiem, który może mieć wpływ na to, czy odbędą się te treningi są – restrykcje rządu. Jeśli one nam nie przeszkodzą – zorganizujemy jeszcze jedno zgrupowanie w tym roku. Liczymy, że uda nam się jeszcze z nimi spotkać w grudniu – zaznacza.

Czy pandemia nieco wystraszyła rodziców i na październikowe zgrupowanie przyjechała mniejsza grupa młodych zawodników? – Spotkaliśmy się z odpowiedzialnymi zachowaniami. Gdy ktoś był przeziębiony lub przebywał na kwarantannie – takie rodziny do nas nie przyjechały. Z uwagi na ten fakt uczestników na ostatnim zgrupowaniu było nieco mniej niż zazwyczaj – podkreśla Czepułkowska.

Z uwagi na lockdown nie odbyły się wspólne treningi w marcu na boisku. Aczkolwiek trenerzy zadbali o to, żeby zostały przeprowadzone w formie online. Dzieci sumiennie wykonywały ćwiczenia, aż pewnego dnia czekała ich niespodzianka w formie spotkania online z Kamilem Grosickim, reprezentantem Polski oraz ambasadorem Amp Futbolu. Młodzi zawodnicy mogli porozmawiać z popularnym „Grosikiem” i zadać mu wiele pytań.

– Jestem z was bardzo dumny, tak wiele potraficie. Widzę, ile siły trzeba mieć, żeby móc to robić i jak ciężko trenujecie. Na pewno nie dałbym rady! – mówił Grosicki do zawodników Junior Amp Futbol, który miał okazję zobaczyć ich treningi.

– Trenerzy na czas lockdownu przygotowali plany treningowe dla uczestników programu. W pewnym momencie zaczęliśmy spotykać się raz w tygodniu w trybie online. Dzieci przed swoimi komputerami w domach odbywali jednostkę treningową z trenerem w trybie online. Na jednym z majowych treningów przygotowaliśmy dla zawodników niespodziankę, gdzie połączył się z nami Kamil Grosicki , który od lat wspiera Amp Futbol. Chcieliśmy też podbudować na duchu dzieci, które cały czas siedziały w domach i nie miały możliwości odbywania normalnych treningów – stwierdza Czepułkowska.

Jak wyglądają same treningi? Są one nastawione stricte na indywidualne podejście do młodego adepta piłki nożnej, czy więcej jest uczestnictwa w zespole? – Mamy cztery oddzielne grupy: bramkarze, gdzie są dzieciaki, które są po amputacji lub z wadą jednej z górnych kończyn. A trzy pozostałe grupy są podzielone z uwagi na wiek. W tym momencie możemy powiedzieć, że szkolenie jest nastawione na indywidualizację, z tego względu, że grupy są mało liczebne. W najstarszej grupie jest pięciu juniorów. Natomiast każdy trening kończy się tzw. meczykami. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku uda nam się rozegrać sparing z jakąś zagraniczną drużyną – wyjaśnia.

– Pracuję z młodszą grupą dzieciaków na tych zgrupowaniach. Duży nacisk kładziemy na ćwiczenia ogólnorozwojowe, ale też na zespołowość i wzmacnianie cech ogólnych. Przy pracy z najmłodszymi chcemy, żeby dzieci oswajały się z poruszaniem na kulach i z piłką przy nodze. Wprowadzamy wiele gier i zabaw. Po to, żeby czerpali z tego frajdę i satysfakcję. Chcemy też budować pewność siebie i przekonanie, że można! Mimo pewnych ograniczeń. Fakt, że nie mam nogi czy ręki lub poruszam się na kulach, nie jest powodem, żeby zamykać się w czterech ścianach. Granie w piłkę jest sposobem na spędzanie wolnego czasu – podkreśla Świercz.

Warto zaznaczyć, że Junior Amp Futbol jest skierowany dla wszystkich dzieci i młodzieży po amputacjach i z wadami kończyn. Nie są przeprowadzane żadne selekcje, ani rekrutacje. Każdy może zgłosić się i przyjechać na zgrupowanie.

– Założenie tego programu jest takie, że każde dziecko po amputacji lub z wrodzoną wadą kończyny dolnej lub górnej, które wyrazi chęć uczestnictwa, jest tutaj mile widziane. Podkreślmy to wyraźnie: każdy może do nas przyjechać i potrenować! Jeśli chodzi o proces rekrutacji, to inwencja jest po naszej stronie. My szukamy dzieci, które mogłyby do nas dołączyć. Na przestrzenni roku udało nam się podwoić liczbę uczestników programu. Niedawno nagraliśmy wideo rekrutacyjne, które pokazuje, czym jest nasz program. Mam nadzieję, że każdy wahający się rodzic i dziecko, po obejrzeniu tego wideo – będą chcieli do nas przyjechać, aby uczestniczyć w treningach. Gdy ktoś do nas przyjeżdża po raz pierwszy, to zawsze wraca. To też świadczy o tym, że program jest prowadzony dobrze – uważa Bogna Czepułkowska

Jakie cele wyznaczają sobie inicjatorzy projektu Junior Amp Futbol? – Chcemy dalej dążyć do tego, żeby zwiększać liczbę uczestników tego programu. Bo są jeszcze dzieci w Polsce, które mogą grać w Amp Futbol i będziemy je gorąco zachęcać do tego, żeby do nas dołączyły. Naszym celem sportowym jest wychowanie kolejnych reprezentantów Polski. Na to jest kładziony nacisk w tej najstarszej grupie juniorów. Chcemy też poprzez nasze działania pokazać, że takie inicjatywy są tworzone dla dzieci z niepełnosprawnościami. Może uda nam się w ten sposób zainspirować trenerów do  pracy np. z dziećmi niewidomymi lub z niepełnosprawnościami intelektualnymi. Na tym polu jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia w Polsce – uważa Bogna Czepułkowska z Amp Futbol Polska.

Z dumą, podziwem i zachwytem spoglądamy na takie inicjatywy. To jest coś pięknego. I z ogromną radością piszemy artykuły o takich projektach. Dzieci z Junior Amp Futbol, które grają w piłkę są dla nas małymi superbohaterami! Gęba nam się szeroko uśmiecha, gdy widzimy uśmiechy na ich twarzach.

A jeśli wy jesteście zainteresowani tym projektem albo chcecie, aby wasza pociecha dołączyła do Junior Amp Futbol, to możecie zrobić to w prosty sposób poprzez kontakt:

Adres e-mail: [email protected]
Numer telefonu: 669 982 629

ARKADIUSZ DOBRUCHOWSKI

Fot. Newspix