Weszło Junior

Centralny Raport: Lech znów gubi punkty, nie ma mocnych na Cracovię

Mecz z Pogonią Szczecin? Uratowany punkt w 86. minucie. Starcie ze Śląskiem Wrocław? Wygrana, chociaż musieli gonić wynik. Potyczka z Legią Warszawa? Przegrywali 0:1, stracili łącznie trzy bramki, a i tak zwyciężyli. Batalia z Jagiellonią Białystok? W nieco ponad kwadrans doprowadzili ze stanu 0:2 do 3:2. Kto wyczynia takie cuda w Centralnej Lidze Juniorów U-18? Cracovia.

Z każdą kolejną kolejką drużyna z Małopolski nas zaskakuje. Przecież niewiele przed startem sezonu wskazywało, że “Pasy” aż tak dobrze wejdą w tegoroczne rozgrywki. Chociaż trzon drużyny stanowią zawodnicy z przeszłością na szczeblu centralnym, juniorzy młodsi, czyli bezpośrednie zaplecze tego zespołu, awansowali do półfinałów mistrzostw Polski, to przecież ekipa z Krakowa w poprzedniej kampanii prawie zleciała z ligi, a dodatkowo zmienił im się szkoleniowiec.

W sobotę ich rywalem była Jagiellonia Białystok. “Duma Podlasia” zdecydowanie lepiej weszła w mecz, bo pod koniec pierwszego kwadransa gry prowadzenie swojej drużynie dał Radosław Zyśk, który wykorzystał złe wybicie defensora drużyny przeciwnej, otrzymał podanie w polu karnym karnym, a na koniec umieścił futbolówkę w siatce. “Jaga” niedługo później zdobyła drugiego gola. Tym razem autorem trafienia był Damian Wojdakowski, który również zdobył gola po fatalnym błędzie obrońcy.

Defensywa Cracovii przy straconych bramkach zachowała się absolutnie beznadziejnie, jednakże na szczęście obrońców – po zmianie stron dużo lepiej wyglądała ich gra ofensywna. “Pasy” zaczęły odrabiać straty w 72. minucie, kiedy do bramki z bliskiej odległości trafił Jakub Gut. Podopieczni Wojciecha Ankowskiego niecałe dziesięć minut później doprowadzili do wyrównania, żeby już w następnej akcji szybko przejąć futbolówkę i zapewnić sobie w tym spotkaniu komplet oczek.

Takim “osiągnięciem” drugi raz z rzędu nie mogą się pochwalić zawodnicy Lecha Poznań. Nie ma nic szczególnie niepokojącego w tym, że “Kolejorz” nie wygrał dwóch kolejnych starć, ale zastanawiające jest to, że ostatnio przegrali z Arką Gdynia, a teraz zaledwie bezbramkowo zremisowali z UKS-em SMS Łódź, czyli ekipami z dolnej połówki tabeli. O straconych punktach mogą po 8. kolejce powiedzieć również piłkarze oraz sztab szkoleniowy Zagłębia Lubin. “Miedziowi” prowadzili na wyjeździe 2:0 z Rakowem Częstochowa, natomiast w drugiej połowie dali sobie strzelić dwa gole i musieli podzielić się oczkami z beniaminkiem.

Pogoń Szczecin rozegrała w tym tygodniu dwa spotkania, z czego to w Młodzieżowej Lidze Mistrzów miało dla klubu oraz zawodników zdecydowanie większe znaczenie. “Portowcy” świetnie zaprezentowali się w potyczce z Hiszpanami, ale tego samego nie mogli powiedzieć po batalii z Wisłą. Gola na wagę trzech punktów dla “Białej Gwiazdy” zdobył Marcin Bartoń.

Nad Górnikiem Zabrze ciąży jakieś fatum. Ekipa prowadzona przez Jana Żurka była cholernie bliska tego, żeby cieszyć się z dopiero drugiego zwycięstwa w tej kampanii, ale w końcówce wszystko spartaczyli. W 82. minucie Cyprian Włodarczyk zdobył bramkę na 2:0, żeby minutę później… jego kolega z zespołu, Patryk Pytlewski, strzelił sobie samobója. W doliczonym czasie gry wrocławian uratował Hubert Konstanty.

Arka Gdynia jest jedną z najbardziej nieprzewidywalnych drużyn w tych rozgrywkach. Bardzo dobre spotkania przeplatają dużo słabszymi, często potrafią również sprawić problemy czołówce. “Arkowcy” to samo zrobili w sobotę, kiedy postawili się w Książenicach Legii Warszawa. Podopieczni Roberta Wilczyńskiego za sprawą Marcela Szymańskiego objęli w drugiej połowie prowadzenie, natomiast podobnie jak Górnik, chwilę potem Adam Tandecki pokonał własnego bramkarza, a następnie na listę strzelców wpisał się Dawid Kiedrowicz. Różnica jest taka, że zabrzanie wywalczyli chociaż punkt, zaś Arka nie.

O Rakowie Częstochowa zdążyliśmy już wspomnieć, a co słychać u pozostałych beniaminków? Tak się składa, że w 8. kolejce doszło do bezpośredniego starcia dwóch z nich, a konkretnie Stali z Wartą. Zespół prowadzony przez Przemysława Bereszyńskiego, po stosunkowo zadowalającym początku sezonu, wyraźnie osłabł, co też wykorzystali chłopcy z Rzeszowa. Pięć zdobytych bramek, jedna stracona i pewne zwycięstwo miejscowych. Problemów z ograniem swojego przeciwnika nie miała również Polonia Warszawa, co warto podkreślić, na wyjeździe rozprawiła się z Gwarkiem Zabrze.

Komplet wyników 8. kolejki Centralnej Ligi Juniorów U-18:

Górnik Zabrze 2:2 Śląsk Wrocław (Szczepanik, Włodarczyk – Pytlewski (s), Konstanty)
Lech Poznań 0:0 UKS SMS Łódź
Legia Warszawa 2:1 Arka Gdynia (Tandecki (s), Kiedrowicz – Szymański)
Jagiellonia Białystok 2:3 Cracovia (Zyśk, Wojdakowski – Gut, Wójcik, Mrozik)
Wisła Kraków 1:0 Pogoń Szczecin (Bartoń)
Stal Rzeszów 5:1 Warta Poznań (Polowiec, Okoń, Wojtysik, Musik x2 – Nęcka)
Raków Częstochowa 2:2 Zagłębie Lubin (Butucel, Orzechowski – Karasiński, Szafranek)
Gwarek Zabrze 0:4 Polonia Warszawa (nieznani)

Tabela:

Derby Krakowa, ale i starcie Śląska Wrocław z Lechem Poznań – tak na papierze (lub monitorze) wyglądają najciekawsze spotkania następnej serii gier, które wyjątkowo… wszystkie zostaną rozegrane jednego dnia.

Pełen terminarz 9. kolejki CLJ U-18:

Cracovia – Wisła Kraków (9 października, 10:00)
Polonia Warszawa – Górnik Zabrze (9 października, 12:00)
Zagłębie Lubin – Gwarek Zabrze (9 października, 12:00)
Warta Poznań – Raków Częstochowa (9 października, 12:00)
Pogoń Szczecin – Stal Rzeszów (9 października, 12:00)
Śląsk Wrocław – Lech Poznań (9 października, 12:00)
Arka Gdynia – Jagiellonia Białystok (9 października, 13:00)
UKS SMS Łódź – Legia Warszawa (9 października, 15:30)

Centralna Liga Juniorów U-17

Grupa A:

Derby stolicy przyniosły naprawdę sporo emocji. “Czarne Koszule” na przerwę schodziły z trzybramkowym prowadzeniem, żeby po zmianie stron… wypuścić je z rąk i zremisować z Legią Warszawa. To jedyny mecz grupy A, w którym naprawdę sporo się działo, bo AP Jagiellonia Białystok zremisowała 0:0 z Widzewem Łódź, Stomil Olsztyn podzielił się punktami z Ząbkovią Ząbki (1:1), natomiast UKS SMS Łódź przegrał 0:2 ze starszym rocznikiem Jagi.

Grupa B:

Do derbowego starcia doszło również w grupie B, ale tutaj rywalizowały ze sobą “Kolejorz” z Wartą. Kto wygrał? Lech, 2:0. Komplet punktów do swojego konta dopisały także Fase Szczecin (2:1 z AP Reissa) i Lechia Gdańsk (4:2 z Chemikiem Bydgoszcz). Spotkanie Arki Gdynia z Pogonią Szczecin zostało przełożone na 13 października.

Grupa C:

Ostatnio remis z Rakowem Częstochowa, a teraz porażka 0:1 z Górnikiem Zabrze. Zagłębie Lubin złapał lekki kryzys, jednakże nie można zapominać o tym, że punkty zgubili z drużynami z czołówki. Ich potknięcie wykorzystał Śląsk, który dzięki wygranej 2:0 z Miedzią Legnica zrównał się z nimi oczkami oraz Raków, zwyciężając z GKS-em Tychy (2:1). Kolejny raz nie powiodło się Ruchowi, który przegrał 1:4 z Odrą Opole.

 

Grupa D:

Co zrobiłaby Wisła Kraków bez Mateusza Stanka? Pewnie straciłaby punkty z Cracovią. Nastolatek skompletował hat-tricka oraz był autorem najważniejszych goli (na 1:0, 4:3 i 5:3) w szalonym spotkaniu, które zakończyło się hokejowym wynikiem 6:3 dla przyjezdnych. Wygrać na wyjeździe udało się też Koronie Kielce (2:1 z AP TOP Biała Podlaska), zaś w meczach Resovii z Motorem Lublin (3:1) oraz Wisły Puławy ze Stalą Rzeszów (3:1) “z tarczą” schodzili z boiska miejscowi.

Centralna Liga Juniorów U-15

Grupa A:

Legia Warszawa potrzebowała łącznie ok. pięciu minut, żeby strzelić… cztery gole w starciu z AP Jagiellonią Białystok. “Legioniści” nie dali żadnych szans młodszym kolegom z Podlasia i roznieśli ich aż 9:0. Trochę niższą, ale nadal bardzo wysoką porażkę zanotowała Kosa Konstancin, która straciła pięć bramek w spotkaniu z ŁKS-em Łódź. Bardzo zacięta była batalia Jagiellonii Białystok z Polonią Warszawa, która ostatecznie zakończyła się remisem 4:4, natomiast w “najnudniejszym” meczu Escola Varsovia pokonała 2:0 AKS SMS Łódź.

Grupa B:

Jeżeli “Kolejorz” utrzyma swoją strzelecką formę, przekroczy barierę… 100 zdobytych bramek w rundzie jesiennej. Żeby tego dokonać, muszą grać tak, jak z Juventus Academy Bydgoszcz, które ograli 7:0. Trzeba przyznać, że nie jest to najczęściej spotykany wynik w historii piłki nożnej, ale taki sam rezultat padł w starciu AP Reissa ze Spartą Sycewice. Co wydarzyło się w pozostałych spotkaniach? Derby Gdańska zakończyły się remisem 2:2, natomiast Radunia Stężyca pokonała 3:1 Pogoń Szczecin.

Grupa C:

W grupie dolnośląsko-śląsko-opolskiej trzy spotkania zakończyły się wynikiem 1:0 i za każdym razem lepsi okazywali się w nich goście, a konkretnie Wrocław Academy (ze Śląskiem Wrocław), Górnik Zabrze (z Zagłębiem Lubin) oraz Raków Częstochowa (z Miedzią Legnicą). Jedyny mecz, który wyłamał się ze schematu, padł łupem GKS-u Katowice (2:1 z Odrą Opole).

 

Grupa D:

To, że Legia Warszawa oraz Lech Poznań dominują w swoich grupach, nie jest jakimś ogromnym zaskoczeniem, ale czy ktoś by przypuszczał, że Stal Rzeszów rozpocznie rundę od… siedmiu kolejnych zwycięstw? “Żurawie” zmierzyli się już z każdym zespołem, a do kolekcji brakowało im jedynie wygranej nad Sandecją Nowy Sącz. Ten cel osiągnęli w sobotę, gdy pokonali ich 2:0. Całkiem nieźle prezentuje się również Górnik Łęczna, który jest drugi w ligowej tabeli, a w weekend wygrał 4:2 z Wisłą Kraków. Pierwszej połowy rundy jesiennej do udanych z pewnością nie zaliczą zawodnicy AP TOP 54 Biała Podlaska, którzy przegrali 0:5 z Koroną Kielce i są jednym z głównym faworytów do spadku.

 

BARTOSZ LODKO

Fot. Newspix, Łączy Nas Piłka, 90minut.pl