W ostatnich tygodniach w budynku Politechniki Łódzkiej odbyła się kolejna edycja Ogólnopolskiej Konferencji Trenerów dla tych, którzy zajmują się edukacją innych.
Konferencję dla trenerów edukatorów standardowo rozpoczął Paweł Grycmann. – Praca edukatorów często nie jest widoczna. Edukacja trenerów nie jest na pierwszych stronach gazet. Nie jesteśmy popularni, nie mówi się o nas w telewizji, ale odgrywamy absolutnie kluczową rolę, bo uczymy innych – zwrócił uwagę dyrektor Szkoły Trenerów Polskiego Związku Piłki Nożnej.
– Można powiedzieć, że pracujemy na przyszłość polskiej piłki i ten nasz impakt jest ogromny, bo tak naprawdę ludzie, których widzimy w telewizji, kończą kursy i zajęcia, które prowadzimy – dodał Grycmann.
Trenerzy obecnie często zdobywają wiedzę na własną rękę, lecz mimo to wielu z nich pierwszą styczność z profesjonalnym szkoleniem ma właśnie na kursach trenerskich, które prowadzą wykwalifikowani edukatorzy. To właśnie tam młodzi trenerzy zdobywają podstawową wiedzę i umiejętności niezbędne do rozpoczęcia kariery trenerskiej, co stanowi fundament ich dalszego rozwoju w świecie futbolu.
Po Grycmannie na scenę wyszedł Michael Antrobus z The Football Asssociation. Jeśli dobrze zrozumiałem, w Anglii działa aktualnie ok. 800 trenerów zajmujących się edukacją innych, natomiast w Polsce mamy ich 260.
Antrobus tłumaczył, jak wygląda podejście angielskiej federacji do szkolenia trenerów. Jednym z wykorzystywanych narzędzi jest „Coachcast” – podcast autorstwa The FA, dzięki któremu mogą przekazywać wiedzę szkoleniowcom.
Michael Antrobus mówił także o tym, że na Wyspach przypasowują trenerów do ośmiu segmentów – w zależności od ich nastawienia i motywacji do pracy w futbolu.
Drugim zagranicznym gościem był Martin Vlk z Czeskiego Związku Piłki Nożnej. Vlk zaczął wystąpienie od wyjaśnienia, czym różnią się zawodnicy ze „złotego czeskiego pokolenia” od tych, którzy obecnie występują w reprezentacji. Dyrektor Kształcenia Trenerów w czeskiej federacji zwrócił uwagę, że aktualnie piłkarze nie odstają pod względem fizycznym, natomiast mają m.in. niższy poziom motywacji wewnętrznej, a do tego braki w kreatywności, technice i improwizacji na boisku.
Kiedyś mówiło się, że piłka nożna „uratowała” komuś życie. Dziś w Polsce tego sformułowania już się w zasadzie nie używa. Jeśli zdolnemu chłopakowi nie uda się zostać piłkarzem, może z powodzeniem wykonywać dziesiątki innych zawodów – nieco gorzej płatnych i mniej ekskluzywnych, ale dalej gwarantujących wysoki poziom życia.
Futbol, przynajmniej u nas czy np. w Czechach, przestał również być szansą na wyrwanie się z biedy i poprawienie swojej sytuacji bytowej, bo coraz częściej, żeby radzić sobie w topowych ośrodkach, rodziców musi być stać na pokrycie dodatkowych kosztów związanych z treningami indywidualnymi, profesjonalnym sprzętem sportowym oraz innymi wydatkami.
– W Czechach popadamy ze skrajności w skrajność. Najpierw idziemy w taką stronę, w której trenerzy wyłącznie wydają polecenia, a potem drugie ekstremum, że trener „idzie sobie na kawę” i zawodnicy ćwiczą sami. Jako trenerzy jesteśmy potrzebni, musimy pomagać zawodnikom i wspierać ich rozwój – uważa Vlk.
– W profesjonalnych klubach w Czechach, kiedy proszę 15-latków o odpowiedź na to, jak chcemy rozwiązywać problemy w grze, patrzą na mnie z nastawieniem: oszalałeś, to ja mam ci mówić, co masz robić? To ty jesteś trenerem i powinieneś nam to powiedzieć. Okej, mogę, ale chcę też od was się czegoś nauczyć i chcę, żebyście sami nauczyli się rozwiązywać problemy w grze – argumentował Dyrektor Kształcenia Trenerów w czeskiej federacji.
Trzecim, a zarazem ostatnim zagranicznym prelegentem był Kanadyjczyk Mike Whyatt, który na wstępie stwierdził, że futbol w Kanadzie musi zmagać się z wieloma wyzwaniami, z czego do najważniejszych należą: odległości (wielkość kraju), pogoda (niskie temperatury), większa popularność innych dyscyplin sportowych oraz brak pieniędzy na piłkę nożną. Whyatt mówił też w kontekście edukatorów o tym, że dorośli nieraz mają trudności w uczeniu się, bo w odróżnieniu od np. dzieci w szkołach podstawowych, nie zaczynają od zera.
OKT dla edukatorów zakończył duet Malinowski-Czapeczka. Psycholodzy sportu tym razem skoncentrowali się na tym, jak edukator może czerpać ze swoich trenerskich doświadczeń. Rafał Malinowski oraz Konrad Czapeczka mówili m.in. o tym, że tam, gdzie się da, żeby uproszczać przekaz bez zubożania go – to pozwoli na lepsze zrozumienie danego tematu.
Następną Ogólnopolską Konferencję Trenerów zaplanowano na końcówkę lipca. Wówczas do Łodzi zjadą się szkoleniowcy z licencją UEFA PRO.
Fot. PZPN – oficjalny kanał Federacji/YouTube


KOMENTARZE DODAJ KOMENTARZ