Brosz: „Prowadzę własną akademię i wiem, jak trudno pozyskiwać trenerów i zawodników”

Trener Bruk-Betu Marcin Brosz w rozmowie z „TVP Sport” wypowiedział się na temat klubowej akademii. – Mamy tutaj wszystko – uważa szkoleniowiec pierwszej drużyny.

Brosz: „Prowadzę własną akademię i wiem, jak trudno pozyskiwać trenerów i zawodników”

Brosz rozpoczął pracę w Niecieczy w marcu bieżącego roku. Aktualnie jego zespół otwiera tabelę pierwszej ligi, wyprzedzając o dwa punkty Wisłę Płock.

– W Niecieczy mamy wszystko. Mamy możliwości, infrastukturę, jest rywalizacja, jasno określony cel i proste zasady. I mamy to robić najlepiej jak potrafimy. Mamy tu akademię ze złotą gwiazdką PZPN. Sam też prowadzę akademię i wiem, jak trudno pozyskiwać trenerów i zawodników. A tu tym bardziej trzeba walczyć o każdego dzieciaka. Rozmawiam czasem z rodzicami i wiem, że niektórzy przyjeżdżają z niemałych odległości. Pytam, dlaczego przyjeżdżają akurat tu? Jakość treningów, fachowość trenerów, pewność, że trening się odbędzie i bardzo dobra infrastruktura – tłumaczy 51-latek.

Jak trener Brosz wspomina okres pracy w Polskim Związku Piłki Nożnej? Z kadrą do lat 19 awansował w zeszłym roku na mistrzostwa Europy.

– Bardzo się rozwinąłem. Przed tą pracą myślałem, że mam ogromne doświadczenie, a wiele tam się nauczyłem. Na pewno brakowało mi tak skrupulatnego zarządzania czasem. A do tego doświadczenie, które mogłem zdobywać dzięki wizytom w największych klubach Europy. Byłem na oprawach, widziałem jak planują kariery – na tydzień, miesiąc, na lata. Byłem na mistrzostwach świata w Katarze i wszystko widziałem od środka – zwraca uwagę Marcin Brosz.

Fot. Newspix