Julia Woźniak i Zuzanna Witek w rozmowie z „Łączy Nas Piłka” skomentowały bezbramkowy remis z Japonią. – Czuję lekki niedosyt – mówi nasza bramkarka.
„Biało-czerwone” zremisowały 0:0 z Japonią na inaugurację fazy grupowej młodzieżowych mistrzostw świata kobiet. To kadra z Azji była faworytem tego starcia.
– Czuję lekki niedosyt, bo według mnie mogłyśmy ten mecz zdecydowanie wygrać, ale szanujemy ten punkt. Japonia była bardzo trudnym przeciwnikiem i ten remis na pewno będzie bardzo ważny w kontekście wyjścia z grupy. Działamy dalej – zwraca uwagę Woźniak. Występująca na co dzień w Czarnych Sosnowiec zawodniczka w końcówce zanotowała kilka bardzo udanych interwencji, chroniąc swoją drużynę przed stratą gola.
W czwartkowym meczu brakowało nam skuteczności. Między innymi świetnej okazji tuż przed zmianą stron nie wykorzystała Oliwia Związek.
– To był bardzo trudny mecz i myślę, że każda z nas powie to samo. Wszystkie walczyłyśmy i dałyśmy z siebie, jak najwięcej tylko mogłyśmy. Dobrze przechodziłyśmy z obrony do szybkiego ataku. Stworzyłyśmy sobie kilka sytuacji i szkoda, że nie udało się ich wykorzystać. Japonia też miała okazje i uważam, że możemy być z siebie zadowolone. Przed kolejnym meczem chcemy poprawić skuteczność i będzie dobrze – uważa Zuzanna Witek.
Kolejnym przeciwnikiem Polek będzie Zambia, która w nocy przegrała 0:1 z Brazylią. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek o godz. 1:00 czasu europejskiego.
Fot. Newspix
KOMENTARZE DODAJ KOMENTARZ