Leândro: „Najważniejsza w klubie powinna być akademia, nie pierwszy zespół”

Latem występujący w ostatnim czasie w Stali Mielec Leândro zdecydował się zakończyć piłkarską karierę, a następnie zostać dyrektorem sportowym Górnika Łęczna. To właśnie w barwach zespołu z Lubelszczyzny Brazylijczyk rozegrał najwięcej meczów na naszych boiskach. W rozmowie z „TVP Sport” stwierdził, że polskie kluby muszą mocniej skupić się na szkoleniu dzieci i młodzieży.

Leândro: „Najważniejsza w klubie powinna być akademia, nie pierwszy zespół”

Leândro zaczął pełnić funkcję dyrektora sportowego Górnika Łęczna w październiku. W wizji klubu występującego obecnie na zapleczu Ekstraklasy dużą rolę odgrywa akademia.

– Wielokrotnie rozmawiałem z naszym prezesem i mocno imponuje mi jego wizja prowadzenia klubu. Bardzo ważna jest w nim akademia. Musimy pracować, aby młodzi zawodnicy Górnika Łęczna byli jeszcze lepsi. Kiedy prezes pokazał mi liczby, opowiedział o drużynach młodzieżowych, zaświeciły mi się oczy. Najważniejsza w klubie powinna być akademia, nie pierwszy zespół. Seniorska drużyna oczywiście jest ważna, bo zarabia pieniądze, walczy o sukcesy i tak dalej. Jeżeli zespół wprowadzi kilku młodzieżowców do składu, wypromuje ich, a potem sprzeda do lepszej ligi, pomoże nie tylko sobie, ale też całej polskiej piłce – zwraca uwagę 40-latek.

Brazylijczyk z polskim obywatelstwem zapowiedział, że będzie uważnie przyglądał się zawodnikom występującym w niższych ligach, ponieważ dostrzega w nich duży potencjał.

– Uważam, że w drugiej, trzeciej i czwartej lidze znajdziesz wielu utalentowanych młodych piłkarzy. Oni mają potencjał, aby grać na najwyższym poziomie. Zobacz, ile niespodzianek miało miejsce w Pucharze Polski. Kluby z trzeciej ligi eliminują ekstraklasowe. To też o czymś świadczy. Zamierzam oglądać jak najwięcej meczów niższych lig. Chcę zwrócić uwagę na 18, 19, 20-latków. Część z nich już teraz mogłaby grać na wyższym poziomie. Trzeba jednak im zaufać, dać szansę. Z drugiej strony oni też muszą dać więcej od siebie. Spora grupa młodych piłkarzy chce wszystko na szybko. Łatwo jest zostać piłkarzem, ale utrzymać się na najwyższym poziomie jest już bardzo trudno. To nie jest tylko 90 minut meczu. Masz treningi, regenerację, dietę, sen, przygotowanie mentalne. Nie każdy chce profesjonalnie do wszystkiego podchodzić. Każdy chciałby odnieść sukces, czasami niewielkim kosztem – tłumaczy Leândro.

Fot. FotoPyK