Dolnośląski Związek Piłki Nożnej zmienia piłkę młodzieżową. Rewolucja?

Dolnośląski Związek Piłki Nożnej wprowadził istotne zmiany w rozgrywkach młodzieżowych na szczeblu wojewódzkim, które będą obowiązywały od przyszłego sezonu.

Dolnośląski Związek Piłki Nożnej zmienia piłkę młodzieżową. Rewolucja?

Związek dokonał zmian w regulaminach rozgrywek amatorskich oraz młodzieżowych. Jeśli chodzi o piłkę seniorską, od rundy jesiennej drużyny B-klasowe nie będą musiały posiadać trenera.

„Posiadanie licencjonowanego trenera to koszt od kilku do kilkunastu tysięcy złotych w skali roku. Wolę, by klub wydał te pieniądze na szkolenie dzieci bądź poprawę bazy, niż na potrzebę posiadania trenera” – tłumaczy w oficjalnym komunikacie Andrzej Padewski, prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej.

Co do piłki młodzieżowej, Dolnośląski ZPN m.in. obniżył wymagania względem trenerów pracujących w trampkarzach oraz juniorach. Od najbliższej rundy zespoły z lig okręgowych będą mogły być prowadzone przez szkoleniowców z licencją UEFA C.

Na Dolnym Śląsku będą funkcjonowały również nowe rozgrywki. Mowa o 7-osobowych ligach juniorskich.

  – To próg, w którym często młodzież z mniejszych miejscowości zaczyna dojeżdżać do liceum i tym samym często zmienia klub, w którym trenuje. Nagle z licznych grup grających przez całą szkołę podstawową w mniejszych miejscowościach jest problem ze skompletowaniem 11 graczy. Wychodzimy temu naprzeciw i stworzymy rywalizację dla juniorów nie tylko w pełnych, piłkarskich składach, ale także dla drużyn siedmioosobowych – mówi Padewski.

Jak oceniacie zmiany wprowadzone przez Dolnośląski Związek Piłki Nożnej? Czy inne związki wojewódzkie powinny wziąć przykład z Dolnośląskiego ZPN-u?

Fot. Newspix