Lechia Gdańsk 5.0

Email: [email protected], Tel: 502 855 204

Rok założenia: 1945

ul. Pokoleń Lechii Gdańsk 1, 80-560 Gdańsk

  • Doświadczony sztab szkoleniowy, złożony z ludzi związanych z Lechią
  • Zacieśniająca się współpraca ze szkołami
  • Gęsta sieć mniejszych ośrodków, współpracujących z Akademią Lechii
  • Wciąż kształtująca się filozofia szkolenia
  • Brak jednej, własnej bazy treningowej
Zobacz więcej

O AKADEMII

Infrastruktura:

4 boiska (w tym jedno kryte), dwie siłownie, odnowa biologiczna, salka judo.

Strona www:

lechia.pl/akademia-lechii-gdansk-s-a-123

Cena za udział w zajęciach:

zajęcia są darmowe

Znani wychowankowie:

Paweł Dawidowicz, Przemysław Frankowski, Marcin Pietrowski, Julien Letniowski, Miłosz Kałachur, Rafał Kobryń. W przeszłości: Sebastian Mila, Tomasz Dawidowski, Grzegorz Król, Marek Zieńczuk, Jarosław Bieniuk, Sławomir Wojciechowski, Grzegorz Szamotulski, Marcin Mięciel, Mateusz Bąk, Karol Piątek, Mariusz Pawlak, Marcin Kaczmarek.

ZAPLECZE SZKOLENIOWE

Liczba i wykształcenie trenerów:

27 trenerów; wszyscy pierwsi trenerzy z licencjami UEFA A, w tym jeden Trener Edukator i dwóch z UEFA Elite Youth; pozostali trenerzy z licencjami UEFA B.

Program szkolenia:

Własny program.

Częstotliwość zajęć:

W zależności od rocznika - od 3 do 8 razy w tygodniu.

ZAPLECZE SPORTOWE

Szkolone roczniki:

Od 4. roku życia do drużyny Juniorów Starszych i zespołu seniorów.

Liczba grup treningowych:

12

Liczba dzieci w grupie:

Na każdą grupę przypada po 20 zawodników, dwóch trenerów, a także trenerzy bramkarzy i przygotowania fizycznego.

Czy w klubie funkcjonuje drużyna seniorska:

TAK

Czy klub posiada drużynę w którejś z CLJ:

TAK, we wszystkich

Rozgrywki, w których uczestniczą drużyny:

Rozgrywki Pomorskiego Związku Piłki Nożnej oraz Centralne Ligi Juniorów - U-18, U-17 i U-15.

Lechia Gdańsk

Grudzień trwa w najlepsze, tymczasem Lechia Gdańsk wciąż zasiada w fotelu lidera Ekstraklasy i jak na razie nie zanosi się na to, żeby miała wylecieć z siodła. Piotr Stokowiec z wielką gracją kłusuje na biało-zielonym rumaku i przeskakuje nad kolejnymi przeszkodami. Przy okazji – co kluczowe z perspektywy gdańskiej akademii, o której za chwilę trochę opowiemy – szkoleniowiec nie boi się stawiać na młodziutkich zawodników, nawet w najważniejszych ligowych starciach sezonu. To swoiste turbo-doładowanie, dzięki któremu w Gdańsku szkoli się z jeszcze większym zapałem niż dotychczas.

Na źrebaki z nadmorskiej stajni rzuciliśmy okiem w ramach cyklu „Liga od kuźni”, współtworzonego wraz z PKO Bankiem Polskim.

Dyrektor Sławomir Wojciechowski – niegdyś świetny piłkarz, który półtora roku swojej bujnej kariery spędził w Bayernie Monachium – przyjął nas w szatni pierwszego zespołu. Symbolicznie. Bo dla chłopców z akademii właśnie regularna obecność w tym pomieszczeniu jest celem, dla którego wylewają siódme poty na treningach. Stokowiec wysyła młodym piłkarzom jasny sygnał: „jeśli jesteś odpowiednio dobry, nie zostaniesz przeze mnie przeoczony”. Karol Fila czy Mateusz Sopoćko coś o tym wiedzą.

Jest to jednak również sygnał wysłany w kierunku sztabu szkoleniowego akademii. „Pracujcie, szlifujcie, doskonalcie tych chłopaków, a ja na pewno z tego skorzystam”. Wszyscy się w ten sposób wzajemnie motywują i pobudzają do jeszcze bardziej wytężonej pracy. Naprawdę da się to odczuć w klubie.

– Chciałbym podkreślić miejsce, w którym się znajdujemy – mówi dyrektor Wojciechowski. – To jest szatnia pierwszego zespołu. Głównym celem naszej akademii jest do tej szatni dostarczyć zawodników. I mamy na to pomysł. Mamy swój program szkoleniowy, który realizujemy. Cztery lata temu nastąpiły zmiany organizacyjne w Lechii. Postawiliśmy na zatrudnienie doświadczonych trenerów, trenerów z nazwiskami. Zieńczuk, Pęczak, Bąk, Czajka, Wiśniewski, Kubsik, Gładysz, Puszkarz – to są bardzo znane w naszym regionie postaci. I one stanowią podstawę naszego planu szkoleniowego.

Więcej o Akademii Lechii Gdańsk przeczytasz tutaj: Liga od kuźni: Lechia Gdańsk >>

Podsumowanie

  • Doświadczony sztab szkoleniowy, złożony z ludzi związanych z Lechią
  • Zacieśniająca się współpraca ze szkołami
  • Gęsta sieć mniejszych ośrodków, współpracujących z Akademią Lechii
  • Wciąż kształtująca się filozofia szkolenia
  • Brak jednej, własnej bazy treningowej