Weszło Junior

U-19: Co za dzień. Mistrzostwa Europy nie dla nas

Co za fatalny dzień dla naszych dwóch młodzieżówek. Jako pierwsi z szansami na MME pożegnali się kadrowicze U-17, a teraz podopieczni Dariusza Gęsiora w ostatniej minucie przegrali z Izraelem i pozbawili się szans na wyjazd do Armenii. Wystartowaliśmy szczęśliwie od remisu z faworytem z Francją, a teraz daliśmy ciała w meczu z Izraelem. 

Trener zdecydował się na jedną roszadę w porównaniu z poprzednim spotkaniem – Marcina Grabowskiego zastąpił Marcel Pięczka. W pierwszym spotkaniu drugiej serii gier Francja pokonała Szwajcarię 3:2 i oznaczało to, że musimy co najmniej zremisować, żeby dalej być w grze, a najlepiej wygrać różnicą dwóch bramek, by w ostatniej kolejce mieć wszystkie karty w swoich rękach. Niestety skończyło się tak, że w pierwszej połowie obie ekipy oddały po jednym strzale ze wskazaniem na Izrael.

W drugiej części gry rywal dalej był groźniejszy i konkretniejszy. Nie dawało to przełożenia w postaci goli, a nasza ekipa wydawała się mieć mniej argumentów piłkarskich niż rywal. Wszystko wskazywało na to, że drugie spotkanie zakończy się wynikiem 0:0 i można puszczać tekst, nagle trzeba było wszystko zmienić. Eden Karzev w 93. minucie zdobył bramkę na wagę zwycięstwa i to Izrael rozdaje teraz karty przed ostatnim spotkaniem w grupie. A my? No a my gramy o honor.

Co za dzień. 23 marca przechodzi do smutnych dat polskiej piłki młodzieżowej. Miało być lepiej niż w zeszłym roku, a wyszło mocno blado. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że po prostu zabrakło szczęścia. Trzeba też powiedzieć sobie wprost – reprezentacja Polski U-19 miała bardzo małe szanse awansu na MME w Armenii. Pierwszy mecz nieco rozbudził nasz entuzjazm, że ekipa Dariusza Gęsiora się rozpędzi i sprawi mega niespodziankę we Francji. W MME U-19 gra tylko osiem drużyn, więc są to mega elitarne rozgrywki, ale jednak my musimy mierzyć wysoko. Może w przyszłym roku.

Niestety Szkocja i Francja okazały się niegościnne. We wtorek Polacy zmierzą się ze Szwajcarią.

Polska 0-1 Izrael
Eden Kartzev 93.

Polska: 12. Cezary Miszta – 18. Kacper Tabiś, 2. Maik Nawrocki, 19. Jakub Kiwior, 17. Marcel Pięczek – 7. Tymoteusz Klupś (81, 13. Kacper Michalski), 14. Krzysztof Kubica, 10. Mateusz Praszelik (76, 8. Przemysław Bargiel), 6. Maciej Żurawski, 11. Mateusz Żukowski – 9. Hubert Sobol (61, 5. Daniel Liszka).

fot. 400mm.pl