Weszło Junior

Czy to jeszcze Zagłębie techniki? Zmiany personalne w lubińskiej akademii

Zagłębie Lubin od lat powtarzało, że wśród dzieci najważniejsza jest dla nich technika i panowanie nad piłką. Za trening techniki odpowiadali m.in. Stanisław i Bartosz Kwiatkowscy oraz Jarosław Rutkowski, którzy są uważani za jednych z największych specjalistów w Polsce w tej dziedzinie. Całej trójki już jednak nie ma w Zagłębiu. Co się zmieniło w lubińskiej akademii?

Czym w ogóle jest technika fundamentalna, na której naukę w Zagłębiu kładzie się tak duży nacisk? To specjalnie opracowane sekwencje ruchów i zwodów, dzięki którym zawodnicy są lepiej skoordynowani, dysponują lepszym czuciem oraz kontrolą piłki.

Z trójki Kwiatkowski-Rutkowski-Kwiatkowski, to ojciec z synem pierwsi pożegnali się z klubem. Udało nam się skontaktować z panem Stanisławem, ale nie chciał komentować całej sprawy. – Niech cierpią ci, co stracili. Na brak zajęć nie narzekam, prowadzę Szkołę Techniki Fundamentalnej, także mamy dużo pracy. To jest żałosne, co się w tej chwili dzieje z tymi najmłodszymi dzieciakami. Nie uczymy dzieci grać w piłkę, nie ma podwórek. Nie jesteśmy Hiszpanami, Brazylijczykami czy Portugalczykami, więc trzeba się zajmować tymi najmłodszymi dziećmi, a my gromadzimy grupy 20-osobowe i bawimy się w berka – mówi nam Stanisław Kwiatkowski.

Porozmawialiśmy także z trenerem Rutkowskim: – Odejście z Zagłębia Lubin, było moją decyzją. Chciałbym podkreślić, że Zagłębiu bardzo dużo zawdzięczam, ponieważ wychowało mnie jako trenera. Zdecydowałem się poświęcić bardziej swojemu projektowi dodatkowych treningów – Myślę Więc Gram, prowadzonym wspólnie z dr Jarosławem Gambalem. Projekt ten będę rozwijać przy współpracy Szkółki Techniki Fundamentalnej, stworzonej przez Trenera Kwiatkowskiego. Jest to dobry czas na zmiany i pracę w oparciu o dotychczasową filozofię pracy – technikę fundamentalną. Metodologię tę zamierzam cały czas rozwijać, aby w przyszłości stała się najskuteczniejszym narzędziem do rozwoju dla młodych zawodników. Podsumowując, w tej chwili swoją filozofię będę realizować w Szkółce Fundamentalnej, Juventusie Legnica, a zwłaszcza w autorskim projekcie – Myślę Więc Gram.

Jak odejście trenerów z akademii komentuje klub? – Rozstania z Akademią trenerów Kwiatkowskich i Jarosława Rutkowskiego miały wymiar w pełni profesjonalny i oparty na wzajemnym szacunku. Na określonej płaszczyźnie nie doszliśmy do porozumienia, więc podziękowaliśmy sobie, życząc szkoleniowcom powodzenia w kolejnym etapie kariery – pisze Zagłębie Lubin w komunikacie.

Chociaż obie strony podchodzą do tematu dosyć kurtuazyjnie, to słyszymy w środowisku, że rozstanie nie należało do najprzyjemniejszych.

Czy zmiany personalne w akademii oznaczają, że Zagłębie Lubin zmieni coś w swojej metodologii szkolenia techniki? – Jeżeli będą jakieś zmiany w metodologii szkolenia, to na pewno będziemy o tym informować – dość lakonicznie twierdzi Marek Wachnik, dyrektor ds. public relations i marketingu.

Być może wpływ mają na to zmiany, które nastąpiły w lipcu ubiegłego roku. Na stanowisku dyrektora akademii Krzysztofa Paluszka zastąpił Holender Henny Lee, a niedługo później koordynatorem został jego rodak, Robin Pronk.

– Naukę techniki fundamentalnej charakteryzuje to, że muszą odpowiadać za nią trenerzy potrafiący bardzo dobrze pokazać dzieciom wszystko, czego od nich oczekujemy. Mamy u siebie specjalistów z odpowiednich doświadczeniem, którzy bardzo dobrze to pokazują, są autorytetami dla dzieci i elementów kontroli piłki, która zmienia się wraz z wiekiem, uczą już w najmłodszych rocznikach – mówił Krzysztof Paluszek w “Lidze Od Kuźni”.

Już nie mamy, tylko mieliśmy…

Fot. FotoPyk