Weszło Junior

Niemcy wracają do rzeczywistości – zgoda na powrót piłki młodzieżowej

Nikt nie planował “przerwy” na pandemię, ale najważniejsze, że powrót do normalności jest coraz bliżej. Od 1 lipca w Niemczech wrócą towarzyskie mecze dzieci i młodzieży. 

Nasi zachodni sąsiedzi pierwsi udowodnili, że piłka nożna ma prawo bytu w czasach pandemii. Bundesliga sprawnie wróciła do życia i jak już możemy stwierdzić po sezonie, który udało się rozegrać bez większych problemów – była to prawidłowa decyzja. Za przykładem Niemiec poszła większość europejskich nacji i teraz możemy cieszyć się rozgrywkami Premier League, La Ligi czy Serie A.

We wszystkich krajach zdecydowano jednak, że powrót piłki młodzieżowej nie jest możliwy tak szybko i nie warto ryzykować życiem i zdrowiem dzieci. Być może im nic by się nie stało, ale mogliby… pozarażać swoich bliskich.

Niemcy naturalnie zostały dotknięte pandemią, lecz dosyć sprawnie sobie z nią poradziły. Obecnie mają ok. 17 tysięcy aktywnych przypadków, ale najgorsze już za nimi.

Od 1 lipca w całym kraju wróci możliwość rozgrywania meczów towarzyskich dzieci i młodzieży. Jakie będą obowiązywać zasady?

Poza zachowaniem wszelkich norm sanitarnych, w obrębie boiska może przebywać jednocześnie do 30 osób (zawodnicy i sędziowie) – w tę liczbę nie wlicza się trenerów i osób ze sztabu szkoleniowego.

Czy na meczach będą mogli być obecni kibice? Tak, ale nie więcej niż 100 osób przy zachowaniu odpowiednich odległości.

Od każdego (zawodnicy, sędziowie, sztab szkoleniowy i kibice) będą zbierane dane osobowe, żeby w razie ewentualnego zachorowania było wiadomo, z kim ta osoba mogła mieć kontakt.

Fot. Schalke 04/Twitter