Weszło Junior

Treningi zamiast turniejów dla dzieci z małych miejscowości i wsi. Procam Cup rusza w niedzielę

Przed nami czwarta edycja piłkarskiego święta dla dzieci z małych miejscowości i wsi. Procam Cup, bo o tej imprezie mowa, rozpocznie się 9 sierpnia w pomorskim Ryjewie. Ze względu na sytuację epidemiczną w kraju zamiast tradycyjnego turnieju zorganizowane zostaną profesjonalne treningi dla małych piłkarzy.

O turnieju Procam Cup głośno zrobiło się w 2017 roku. Wówczas to Artur Juszczyński, dyrektor ds. sprzedaży w firmie BASF Polska wraz z Łukaszem Bednarkiem, sędzią piłkarskim i wykonawcą imprezy, wpadli na pomysł organizacji zmagań piłkarskich dla dzieci z małych miejscowości i wsi. Do zaangażowania się w projekt namówili partnera biznesowego firmę Procam Polska i tak dwie firmy działające w branży agronomicznej zapoczątkowały – jak się później okazało – największy turniej, w którym udział brać mogą tylko zespoły z miejscowości do 15 tysięcy mieszkańców. – Nasza praca to codzienny kontakt z klientami prowadzącymi mniejsze czy większe gospodarstwa rolne. Jeżdżąc po małych miejscowościach widywałem często piękne boiska do gry w piłkę nożną oraz setki dzieci uprawiających ten sport – wspomina Artur Juszczyński. – Nie ukrywajmy, dzieci z małych sołectw i gmin często nie mają okazji i możliwości, by brać udział w dużych wydarzeniach sportowych. Postanowiliśmy to choć trochę zmienić – dodaje.

Później poszło już z górki. Michał Ciszak, prezes Procam Polska, po zapoznaniu się z całym projektem postanowił zaangażować się w niego. Zwyciężyła pasja do sportu i chęć zorganizowania eventu dla przyszłości polskiej piłki nożnej, a o tym, że jest to możliwe świadczy m.in. fakt, że wielu znanych piłkarzy wywodzi się właśnie z niewielkich miasteczek. Przykładów nie trzeba daleko szukać. Z 16-tysięcznych Słubic pochodzi Łukasz Fabiański, z niespełna 6-tysięcznych Jedlicz, Sławomir Peszko, natomiast w nadmorskim Mrzeżynie przygodę z piłką nożną zaczynał Grzegorz Krychowiak.

I tak od roku 2017 organizowany „był” turniej Procam Cup. Dlaczego “był”? O tym wkrótce. Wspomnieć bowiem należy w tym miejscu, że łącznie w ciągu pierwszych trzech edycji wydarzenia udział w rywalizacji wzięło ponad 2000 młodych piłkarek i piłkarzy z całego kraju. W każdej edycji organizowanych było sześć turniejów eliminacyjnych, które wyłaniały finalistów zmagań. Zwycięzcami turniejów finałowych, które rozgrywane były we Wronkach (2017 i 2018) oraz w Kołobrzegu (2019) byli kolejno: UKS Giganci Radymno (woj. podkarpackie, liczba mieszkańców 5500 – dop. red.), LKS Korzenica (woj. podkarpackie, liczba mieszkańców 650 – dop. red.) oraz UKS Sparta Sycewice (woj. zachodniopomorskie, liczba mieszkańców 1100 – dop. red.) Nagrodą główną był wyjazd zwycięskich zespołów na mecz Reprezentacji Polski.

Po dużym sukcesie, za jaki można uznać pierwsze trzy edycje turnieju, pojawił się niespodziewany problem… COVID-19. Wirus ten sparaliżował cały świat. Sparaliżowani zostali również organizatorzy turnieju Procam Cup, którzy już w lutym przeprowadzili rekrutacje drużyn i dopięli całe przedsięwzięcie na ostatni guzik. Majowa rywalizacja stanęła jednak pod znakiem zapytania. Przeciwnik był jednak bezlitosny i wymusił wizję odwołania turnieju. Tak się jednak nie stało. Ostatecznie po stopniowym odmrażaniu sportu w kraju, firmy Procam Polska i BASF Polska postanowiły zorganizować swoje wydarzenie, w zupełnie nowej odsłonie.

Wracamy więc do wyjaśnień, dlaczego „turniej był” a nie „jest”. Nie poznamy bowiem w tym roku najlepszej drużyny całego cyklu piłkarskich zmagań, ale idea zaszczepiania sportu wśród dzieci i młodzieży z małych miejscowości i wsi będzie dalej kontynuowana. Organizowane będą bowiem profesjonalne treningi dla zgłoszonych i zakwalifikowanych w lutym drużyn, które poprowadzą zawodowi szkoleniowcy. By pozostała ciągłość, zachowana została nazwa Procam Cup, a treningi kwalifikować się będą pod czwartą edycje wydarzenia, mimo że ta nie wyłoni zwycięzcy.

– Zdawaliśmy sobie sprawę z oczekiwania młodych piłkarzy biorących udziału w naszym wydarzeniu. Nie mogliśmy pozwolić, by całkowicie zrezygnować z jego organizacji w tym roku. Robimy to przecież dla dzieci z małych ośrodków – tłumaczy Artur Juszczyński. – Dla wszystkich uczestników przewidzieliśmy atrakcyjne nagrody za udział w specjalnym treningu – podkreśla dyrektor Juszczyński. – Dodatkowo wszyscy wyposażeni zostaną w sprzęt sportowy, który pozostanie do dyspozycji klubów – dodaje z uśmiechem Michał Ciszak.

Treningi zorganizowane zostaną w sześciu województwach z zachowaniem wszelkich norm sanitarnych oraz wytycznych Ministerstw Sportu i Zdrowia. W każdej sesji treningowej udział wezmą dwie drużyny z danego regionu, a trening zakończony zostanie sparingiem pomiędzy jego uczestnikami. W sumie do projektu zaangażowanych zostało 36 zespołów z całej Polski, a więc wszystkie drużyny, które pierwotnie na przełomie maja i czerwca miały wystąpić  w turnieju Procam Cup 2020.

– Poprzez organizacje wyjątkowych treningów dla najmłodszych chcemy zaszczepić w nich świadomość, że ciężka praca popłaca, a trening może być o wiele lepszą formą zabawy i spędzania wolnego czasu niż chociażby oglądanie telewizji – podkreśla Michał Ciszak, prezes zarządu Procam Polska. – Nasze treningi będą również okazją dla trenerów, by wymienić się doświadczeniami z innymi osobami po fachu – dodaje prezes Ciszak.

„Osobami po fachu” i gośćmi specjalnymi w poszczególnych miejscowościach będą m.in. Marcin Dorna, trener reprezentacji Polski do lat 17, Rafał Ulatowski, szef szkolenia młodzieży Lecha Poznań, czy też Stefan Majewski, 40-krotny reprezentant Polski oraz były trener seniorskiej drużyny narodowej. Kilku treningom przyjrzy się także „Bobo” Kaczmarek.

Kiedy i gdzie? Harmonogram poniżej (w każdym mieście odbędą się 3 sesje treningowe):

· 9 sierpnia – Ryjewo (woj. pomorskie)
· 14 sierpnia – Hyżne (woj. podkarpackie)
· 16 sierpnia – Gołymin-Ośrodek (woj. mazowieckie)
· 21 sierpnia – Chodzież (woj. wielkopolskie)
· 23 sierpnia – Milicz (woj. dolnośląskie)
· 27 sierpnia – Myślibórz (woj. zachodniopomorskie)