Wywiady

Wywołany do tablicy #07: Alan Piskorz

Tym razem do naszej zabawy “Wywołany do tablicy” zaprosiliśmy zawodnika Hutnika Kraków, Alana Piskorza. Dlaczego nie uprawia dodatkowych sportów? Jaki ma sposób na wzmocnienie koncentracji przed meczem, skoro nie słucha wtedy muzyki, jak inni?

Po raz pierwszy stykasz się z serią “Wywołany do tablicy” i nie wiesz o co tu chodzi? Zerknij na pierwszy odcinek z Damianem Kołtańskim, gdzie wszystko dokładnie wyjaśniliśmy.

Alan Piskorz (ur. 2002) to zawodnik Hutnika Kraków, który jest wychowankiem Cracovii, ale ma również w swoim piłkarskim CV Progres Kraków. Na boisku widujemy go w ofensywnej formacji, odpowiada za kreowanie i finalizację akcji. Obecnie przebywa na testach w III-ligowej Wólczance Wólka Pełkińska.

Wiecie już, kim jest Alan to teraz czas na ankietę: “Piskorz! Do tablicy!”

Jestem utalentowany czy ciężko pracuję?

– Trochę talentu, który poparty jest ciężką pracą.

Któremu nauczycielowi / trenerowi najwięcej zawdzięczam?

– Każdy trener czegoś mnie nauczył, więc trudno mi wybrać tego jednego, któremu zawdzięczam najwięcej.

Piłka nożna to dla mnie jeszcze hobby czy już zawód?

– Zawód

Nauka – skupiam na niej sporą uwagę, bo trzeba mieć alternatywę w życiu, czy w stu procentach jestem nastawiony na to, żeby zostać profesjonalnym piłkarzem?

– Jestem nastawiony w 100% żeby zostać piłkarzem, ale staram się też nie zaniedbać nauki.

Uprawiam/nie uprawiam inne sporty, bo… 

– Nie uprawiam, bo wszystko się raczej kręci u mnie wokół piłki.

Moja największa piłkarska zaleta?

– Kreatywność i przegląd pola.

Nad czym muszę jeszcze popracować?

– Tych elementów jest naprawdę dużo, ale takie najbardziej rzucające się w oczy to gra głową i praca w defensywie.

Moim sposobem na wzmocnienie koncentracji przed ważnym meczem jest…

– Nie mam takiego sposobu. Nie słucham muzyki przed meczem jak większość, po prostu myślę o samym spotkaniu.

Dieta sportowca. Przestrzegam ją restrykcyjnie czy w każdym tygodniu znajduję miejsce na cheat day?

– Staram się przestrzegać lecz znajdzie się miejsce na cheat day.

Mam dwie opcje na wieczór: dodatkowy trening indywidualny i wyjście do kina z dziewczyną, wybieram…

– Piłka nożna to mnóstwo wyrzeczeń, lecz staram się wszystko tak pogodzić, żeby był, i dodatkowy trening, i wyjście z dziewczyną.

Oferta z renomowanej europejskiej akademii – odrzucam czy od razu pakuję manatki i wybieram się na lotnisko?

– Analizuję na spokoju ofertę, jeśli miałaby mi pomóc w staniu się lepszym piłkarzem, to czemu nie?

Na boisku wzoruję się na…?

– Paulu Pogbie.

Turniej dziecięcy lub młodzieżowy, który mocno utkwił mi w pamięci?

– Nie mam jednego konkretnego.

Pierwsze wspomnienie związane z Turniejem “Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”, jakie przychodzi mi do głowy ?

– Fajna zabawa.

Najlepsze wspomnienie z Turnieju?

– Statuetka dla najlepszego zawodnika w Bełchatowie.

Zazwyczaj szybko odpadaliśmy czy zgarniałem wszelkie statuetki?

– Ani jedno ani drugie.

Ulubiony smak soku Tymbark?

– Pomarańcza-brzoskwinia.

CLJ to idealne miejsce do rozwoju dla piłkarza?

– Tak.

Powrót do formuły rozgrywek CLJ do lat 19: jestem za czy przeciw?

– Za, niektórzy młodzi zawodnicy nie są jeszcze gotowi na seniorską piłkę.

Gdyby to ode mnie zależało, w moim wieku wolałbym grać na niższym poziomie seniorskim niż w CLJ U-18.

– Wolałbym grać na niższym poziomie seniorskim.

Gdybym mógł wybrać między mistrzostwem z moją drużyną w CLJ a powołaniem do młodzieżowej reprezentacji Polski, wybrałbym…

– Mistrzostwo z moją drużyną.

Najlepszy piłkarz obecnie grający w CLJ?

– Ciężko powiedzieć, bo w CLJ jest dużo dobrych zawodników.

CLJ dla mnie to…

– Bardzo fajne miejsce do rozwoju.

Moje cele indywidualne na ten sezon.

– Ogrywać się powoli w piłce seniorskiej.

Za pięć lat widzę siebie w…

– W Ekstraklasie jako regularnie grającego zawodnika.

Moje największe piłkarskie marzenie?

– Zagrać w Lidze Mistrzów i na Mistrzostwach Świata.

Fot. Facebook