Wywiady

Wywołany do tablicy #12: Jakub Myszor

Początek tygodnia oznacza kolejną odsłonę “Wywołanego do tablicy”. Tym razem przepytaliśmy Jakuba Myszora z Cracovii, który prywatnie jest kibicem Manchesteru City i, jak sam mówi, gdyby zgłosiła się po niego akademia tego klubu to nie zastanawiałby się długo nad decyzją. – Załóżcie okulary, bo będzie się kurzyło – tak szybko pobiegnę na lotnisko – przyznaje.

Po raz pierwszy wpadłeś na serię “Wywołany do tablicy” i nie wiesz o co w niej chodzi? Polecamy najpierw sprawdzić pierwszy odcinek z Damianem Kołtańskim, gdzie wyjaśniliśmy, na czym polega nasza zabawa.

Jakub Myszor (ur. 2002) swoją przygodę z piłką zaczynał w GTS-ie Bojszowy. Przed trafieniem do akademii Cracovii przewinął się również przez struktury młodzieżowe takich klubów jak: MOSM Tychy i Stadion Śląski Chorzów. Z “Pasami” jest związany od 2019 roku. W tym sezonie CLJ rozegrał 10 meczów i strzelił 8 bramek. Na boisku widujemy go najczęściej na skrzydle (prawym lub lewym). Jakub jest synem Wojciecha Myszora, byłego zawodnika m.in. Ruchu Radzionków czy Odry Wodzisław Śląski, który rozegrał bliski 150 meczów na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.

Wiecie już, kim jest Jakub to teraz czas na ankietę: “Myszor, do tablicy!”

Jestem utalentowany czy ciężko pracuję?

– Jestem utalentowany, ale bardzo ciężko pracuję wzorując się na CR7.

Któremu nauczycielowi / trenerowi najwięcej zawdzięczam?

– Każdy wniósł wiele do mojego rozwoju.

Piłka nożna to dla mnie jeszcze hobby czy już zawód?

– Zarabiam, ale kocham to robić, więc hobby jest moją pracą.

Nauka – skupiam na niej sporą uwagę, bo trzeba mieć alternatywę w życiu, czy w stu procentach jestem nastawiony na to, żeby zostać profesjonalnym piłkarzem?

– Zdecydowanie skupiam się na piłce, ale agent wraz z rodzicami pilnują też tego, co będzie w moim życiu poza piłką.

Uprawiam/nie uprawiam inne sporty, bo… 

– Skupiam się na piłce, bo to całe moje życie.

Moja największa piłkarska zaleta?

– Wyszkolenie techniczne.

Nad czym muszę jeszcze popracować?

– Decyzyjność.

Moim sposobem na wzmocnienie koncentracji przed ważnym meczem jest…

– Rozmyślanie nad tym, jak rozegram dany mecz.

Dieta sportowca. Przestrzegam ją restrykcyjnie czy w każdym tygodniu znajduję miejsce na cheat day?

– Dieta jest ważna, a ja nie mam złych nawyków żywieniowych.

Mam dwie opcje na wieczór: dodatkowy trening indywidualny i wyjście do kina z dziewczyną, wybieram…

– Tylko trening, bo nie mam dziewczyny (śmiech).

Oferta z renomowanej europejskiej akademii – odrzucam czy od razu pakuję manatki i wybieram się na lotnisko?

– Zależy jaki klub i jaka liga. Jeśli byłby to Manchester City, niech każdy założy okulary, bo będzie się kurzyło, gdyż tak szybko pobiegnę na lotnisko.

Na boisku wzoruję się na…?

– Rahimie Sterlingu.

Turniej dziecięcy lub młodzieżowy, który mocno utkwił mi w pamięci?

– Nie mam jednego. Każdy zapada w pamięci, bo w każdym udowadniałem, że umiem grać w piłkę.

Pierwsze wspomnienie związane z Turniejem “Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”, jakie przychodzi mi do głowy ?

– Szansa na dużą karierę.

Najlepsze wspomnienie z Turnieju?

– Każda minuta spędzona na boisku.

Zazwyczaj szybko odpadaliśmy czy zgarniałem wszelkie statuetki?

– Sporo było tych statuetek.

Ulubiony smak soku Tymbark?

– Jabłko-mięta

CLJ to idealne miejsce do rozwoju dla piłkarza?

– Lepsze niż ligi wojewódzkie, ale im szybciej wejdziesz do piłki seniorskiej, tym lepiej.

Powrót do formuły rozgrywek CLJ do lat 19: jestem za czy przeciw?

– Pół na pół.

Gdyby to ode mnie zależało, w moim wieku wolałbym grać na niższym poziomie seniorskim niż w CLJ U-18.

– Zdecydowanie tak, bo nawet II liga jest lepszym rozwiązaniem od CLJ.

Gdybym mógł wybrać między mistrzostwem z moją drużyną w CLJ a powołaniem do młodzieżowej reprezentacji Polski, wybrałbym…

– Powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski.

Najlepszy piłkarz obecnie grający w CLJ?

– Jest kilku ciekawych zawodników, a ja jestem jednym z nich.

CLJ dla mnie to…

– Przygoda przygotowująca do debiutu w ekstraklasowej Cracovii.

Moje cele indywidualne na ten sezon.

– Debiut w seniorskiej drużynie Cracovii.

Za pięć lat widzę siebie w…

– Manchesterze City.

Moje największe piłkarskie marzenie?

– Wygranie Ligi Mistrzów i mistrzostwa Anglii z Manchesterem City.

Fot. Newspix