Weszło Junior

Lech znów może pochwalić się swoimi wychowankami. Na EURO 2020!

Lech Poznań nie tylko sporo zarabia na swoich wychowankach, ale często może się też nimi pochwalić. Okazuje się, że “Kolejorz” znalazł się w czołówce zestawienia drużyn, które wyślą na EURO 2020 najwięcej piłkarzy “wyprodukowanych” we własnych akademiach. 

Jeżeli ktoś trochę bardziej interesuje się polską piłką, ten powinien sobie zdawać sprawę, że Paulo Sousa na zbliżające się wielkimi krokami mistrzostwa Starego Kontynentu powołał kilku wychowanków Lecha Poznań, chociaż… aktualnie żaden z kadrowiczów nie jest zawodnikiem tego zespołu. W przeszłości we Wronkach szkolili się: Jan Bednarek, Tymoteusz Puchacz, Bartosz Bereszyński, Tomasz Kędziora, Kamil Jóźwiak, Jakub Moder, Karol Linetty oraz Dawid Kownacki.

Klub z Bułgarskiej może pochwalić się dokładnie ośmioma wychowankami, którzy pojadą na EURO 2020, co sprawia, że znajdują się pod tym względem na ex-aequo… piątym miejscem w Europie. Przed nimi są tylko Ajax Amsterdam, Dynamo Kijów, Dinamo Zagrzeb i FK Rabotnicki. Po ośmiu wychowanków mają także Manchester City czy RB Salzburg.

Akademia “De Toekomst” jest pod tym względem bezkonkurencyjna, natomiast amsterdamską szkółkę wyróżnia jeszcze coś innego. Poza ośmioma Holendrami (na mistrzostwa z powodu kontuzji nie pojedzie Donny van de Beek), w Ajaxie szkoliło się również… trzech Belgów (Toby Alderweireld, Thomas Vermaelen, Jan Verthongen) oraz dwóch Duńczyków (Nicolai Boilesen, Christian Eriksen).

Zaskoczeniem może być także wysoka pozycja klubu z niebieskiej części Manchesteru. “The Citizens” dopiero w ostatnich latach stali się topowym zespołem, a wcześniej ich akademia nie stała na najwyższym poziomie. Tylko jednego wychowanka mniej wyśle na mistrzostwa Arsenal.

Przechodząc do mniej popularnych narodowości, z pewnością trzeba wspomnieć o macedońskim FK Rabotnicki i fińskim HJK Helsinki. Jeśli Helsingin Jalkapalloklubi, bo tak brzmi pełna nazwa tego klubu, jest zdecydowanie najbardziej utytułowanym klubem w tym nordyckim kraju, tak tego samego nie można powiedzieć o drużynie ze Skopje, która w swojej historii zdobyła tylko cztery mistrzostwa Macedonii Północnej, z czego ostatnie – siedem lat temu.

Fot. CIES, Newspix