Weszło Junior

Sportis Łochowo wybuduje nowoczesne centrum badawczo-treningowe

Sportis Social Football Club Łochowo rozpoczyna budowę nowoczesnego Centrum Badawczo-Treningowego, który pozwoli nie tylko na innowacyjny i efektywny trening, ale także na przeprowadzanie specjalistycznych badań piłkarskich.

Łochowo to czterotysięczna wieś w powiecie bydgoskim, gdzie działa klub Sportis SFC, który obecnie występuje w IV lidze. W tym miejscu realizuje się “król Twittera” Marcin “Krzywy” Krzywicki, który nie tylko gra tam w piłkę, ale odpowiada za marketing i media społecznościowe klubu.

Po co taki nowoczesny ośrodek dla takiej szkółki jak Sportis? – Jeżeli chcemy realizować plany o których otwarcie mówimy, czyli mieć kilkanaście lokalizacji, gdzie dzieci trenują na orlikach, to najzdolniejszych chcielibyśmy ściągać do tego ośrodka, szlifować ich umiejętności. Później docelowo będą trafiać do pierwszej drużyny. Jednak też chcemy, żeby szli do wyższych poziomów rozgrywkowych i zagranicznych lig. Współpracujemy z obeznanymi menedżerami piłkarskimi i takie transfery są możliwe. To nie jest strefa marzeń. Już w tym momencie najlepsi zawodnicy mogą liczyć na testy w zagranicznych akademiach. A w takim ośrodku szkoleniowym mogą dobrze przygotować się do takiego wyjazdu – uważa dyrektor generalny Sportisu, Sebastian Zieliński.

Co ciekawe, Sportis SFC za pomocą swoich mediów klubowych podał informację, że rozpoczęła się budowa wspomnianego ośrodka, ale… niewiadomo jeszcze, gdzie on powstanie.

Są na etapie uzgadniania szczegółów z dwoma gminami: Białe Błota i Koronowo. W jednej z nich powstanie ten ośrodek. Faktyczną budowę planują na jesień przyszłego roku. Zostały im do załatwienia tylko sprawy formalne.

Z czego ma się składać taki ośrodek szkoleniowy? Z czterech boisk treningowych. Do tego hala sportowa, budynek klubu, bursa, laboratorium do badań i budynek komercyjny, który ma pełnić funkcję centrum handlowego. Do tego dochodzą korty tenisowe i boiska do siatkonogi. Ośrodek będzie pełnił rolę szkoleniową dla zawodników Sportisu, ale ma też być dostępny do użytku komercyjnego – kluby będą tu przyjeżdżać na obozy sportowe.

– Hala sportowa będzie się składać z dwóch części – wielofunkcyjnej i klatki treningowej. To będzie bardzo urozmaicony element w naszej bazie, bo to ma być zautomatyzowany trening. Zawodnik wchodzi do klatki, a maszyna przeprowadza z nim trening. Trener tyko ustala na tablecie, jaki chce przeprowadzić ćwiczenia i jakie chce osiągnąć cele – wyjaśnia nam Zieliński.

Projekt ośrodka zakłada szeroką ścieżkę treningową, której przejście będzie gwarantowało zawodnikowi szybki rozwój umiejętności. W fazie analitycznej przeprowadzone zostaną m.in. badania genetyczne, psychologiczne czy antropometryczne, które już na początku pozwolą stworzyć indywidualny profil każdego z zawodników. W drugim etapie – fazie testowej, zawodnik przejdzie szereg testów, w tym serię ćwiczeń w nowoczesnej klatce treningowej. Zakup klatki zostanie sfinansowany ze środków unijnych, które zostały przyznane klubowi na początku roku. W fazie meczowej zawodnik wyposażony zostanie w specjalne czujniki, a statystyki będzie analizował mechanizm sztucznej inteligencji. Ostatnia faza personalizacji jednostki treningowej pozwoli stworzyć indywidualny program treningowy, który w błyskawicznym tempie zagwarantuje piłkarzowi poprawę umiejętności.

– Jesteśmy przekonani, że ośrodek będzie kluczowym i najbardziej innowacyjnym punktem na piłkarskiej mapie Polski, a nawet Europy. Stawiamy na wyrównywanie szans zawodników i rozwój piłki nożnej. Jesteśmy „Social Football Club” – nie tylko aktywni w mediach społecznościowych, ale także w pełni otwarci na integrację i współpracę z innymi klubami. Wiedza dotycząca mentalu i techniki gry, analiza predyspozycji, diagnostyka medyczna, infrastruktura – to wszystko będzie na najwyższym poziomie – podkreśla Sebastian Zieliński, dyrektor generalny Sportis.

Fot. Sportis Social Football Club/Facebook