Reportaże

„To będzie przełom”. PZPN podsumowuje 100 dni w obszarze szkolenia

100 dni minęło od zmiany na stanowisku prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Z tej okazji federacja zaprosiła na briefing prasowy, podczas którego podsumowała dotychczasowe działania w obszarze szkoleniowym.

W konferencji udział wzięli Maciej Mateńko (wiceprezes ds. szkolenia PZPN), Marcin Dorna (dyrektor sportowy PZPN) oraz Paweł Grycmann (dyrektor Szkoły Trenerów PZPN). Dyskusjom przysłuchwiali się także prezes PZPN Cezary Kulesza oraz sekretarz związku Łukasz Wachowski.

Nie będzie oszczędności na szkoleniu. Jeśli chodzi o podział pieniędzy między departamentem szkolenia i departamentem grassroots, część środków zostanie przesuniętych. Skonstruujemy to tak, by wielkich cięć nie robić. Oczywiście widzimy obszary, gdzie finanse mogłyby być spożytkowane inaczej, ale na szczegóły przyjdzie czas – przyznał Kulesza.

100 dni to krótki okres, ale mimo to udało się nam wypracować sporo. Stworzyliśmy kilka rozwiązań, o których chcemy wam opowiedzieć – rozpoczął Mateńko. – Czasami mam wrażenie, że kiedy robi się mniej, to mniej jest krytyki, bo nie ma krytykować… za co. My chcemy jednak zaryzykować i zmienić wiele rzeczy, bo uważamy, że w pewnych obszarach to będzie przełom.

PRZYJAZNE ŚRODOWISKO DLA DZIECI

Dorna: – Trenujących piłkę w Polsce jest za mało. 25% populacji dzieci (w wieku 7-14 lat) podejmuje jakiekolwiek próby treningu. Można założyć, że chcą oni grać w piłkę, więc… 75% tego nie robi. Mało tego, z tej „ćwiartki” społeczeństwa tylko 16% współzawodniczy w ramach zorganizowanych zajęć!

fot. PZPN

Zmiany rozpoczęto więc od zniesienia ewidencji wyników i tabel w kategoriach U6-U11, które ma na celu stworzenie przyjaznego środowiska dla uczestnictwa w rywalizacji najmłodszych. Mateńko: – Gra bez presji rodziców oraz trenerów, bez „obawy przed porażką” wprowadzi zdrowe zasady rywalizacji opartej o wartości właściwe dla wymienionych kategorii wiekowych.

Formuły rozgrywek zostaną ujednolicone, a od wiosny normy mają być powszechne we wszystkich wojewódzkich związkach. Mateńko: – Będą wytyczne, jak mają wyglądać te rozgrywki, ile minut mają rozegrać dzieci w nich uczestniczące, według jakich zasad ma się to toczyć. To wszystko wkrótce podamy do ogólnej informacji, bo wszystkie województwa muszą wiedzieć, co czeka ich od wiosny.

TURNIEJ “Z PODWÓRKA NA STADION O PUCHAR TYMBARKU” A BRAK WYNIKÓW

Mateńko: – Zlikwidowaliśmy ewidencję wyników i tabele w najmłodszych kategoriach wiekowych. Zrezygnowaliśmy z rozgrywek o puchar prezesa PZPN. Faktycznie, obecna edycja Turnieju “Z Podwórka Na Stadion o Puchar Tymbarku” toczy się według takich zasad, jakie znamy z ostatnich lat, czyli tabele, wyniki i awanse do kolejnych etapów. Wszystko dlatego, że umowa z firmą Tymbark podpisana jest do 2024 roku. Nie chcemy na wejście zmieniać wszystkiego, ale usiądziemy też do rozmów z przedstawicielami Tymbarku, bo mamy rozwiązanie, które powinno spotkać się z aprobatą firmy.

EDUKACJA TRENERÓW

Niemalże rewolucji spodziewać się można w edukacji trenerów, za co odpowiada Grycmann. W trakcie konferencji nie bał się użyć stwierdzenia o “radykalnej zmianie w metodologii i zakresie szkolenia polskich trenerów”. Grycmann: – Postawimy na globalną metodologię, opartą o gry, która jest znacznie bardziej interesująca dla najmłodszych. Chcemy wyjść od tego, od czego każde dziecko zaczyna swoją przygodę z piłką nożną.

Zmienią się także programy kursów trenerskich. Grassroots C został już zaktualizowany, niebawem “na warsztat” wzięte zostaną kolejne szczeble edukacji. – Musimy mieć wpływ na kursy trenerskie i podnieść ich poziom, ale też dotrzeć do tych, którzy mają licencje i funkcjonują w piłce. Dlatego przygotowywać będziemy dedykowane dla poszczególnych poziomów uprawnienień trenerskich materiały szkoleniowe, które będą otrzymywali za darmo.

NOWE KURSY

W Szkole Trenerów PZPN zorganizowane zostanie pięć nowych kursów:

  • Dyrektor sportowy
  • Dyrektor akademii
  • Trener analityk
  • Trener przygotowania motorycznego
  • Kurs skautingowy

Wszystkie docelowo mają kończyć się licencją, która w pewnym momencie będzie wymagana do pracy w klubach najwyżej notowanych. Na kursy dla dyrektorów ściągani mają być goście z zagranicy. Pierwszych  naborów spodziewać możemy się późną wiosną, związek rozpocznie od “trenera przygotowania motorycznego”.

SZKOLENIA I OCENY DLA EDUKATORÓW

Grycmann: – Przygotowany został program szkoleń dla eduktarów, regularne działania w tym zakresie już się rozpoczęły. Edukatorzy będą oceniani za swoją pracę. Zaczęliśmy się im przyglądać, zaczęliśmy analizować czy patrzymy tak samo na trening. Ostatnie spotkania pokazały, że niestety często patrzymy inaczej. A chcemy doprowadzić do tego, żeby kursant w różnych miejscach dostawał podobną wiedzę.

WSPÓŁPRACA Z AKADEMIAMI WYCHOWANIA FIZYCZNEGO

PZPN zaplanował spotkanie w sprawie współpracy z przedstawicielami Akademii Wychowania Fizycznego. Grycmann: – Życie pokazało, że tego się nie da oddzielić. AWF-y dogadywały się z WZPN-ami do tej pory na własną rękę, a my chcemy iść dalej: zintegrować je z edukacją trenerską, pozwolić studentom na studia dzienne i kurs trenerski w ramach godzin na uczelni, które będą oparte o kształcenie akademickie.

Harmonogram kursu ma być dopasowany do planu zajęć na uczelni. – Nie możemy rezygnować z bogactwa nauki, musimy ją wykorzystać i uzupełnić o wykłady naszych ludzi, którzy pokażą dodatkowo studentowi proces treningowy tak, jak widzimy go w federacji. Wtedy młodzież może się kształcić dziennie, w ramach swoich zwykłych zajęć, a w weekendy kontynuować swoją przygodę z np. grą w piłkę.

INTEGRACJA ŚRODOWISKA

Za cel postawiono sobie także integrację całego okołoszkoleniowego środowiska. Stąd m.in. dzisiejsze spotkanie z dziennikarzeami. Wraz z Ekstraklasą ostatnio zorganizowano również konferencję ESA_Lab18, do czego nawiązał Dorna: – Podczas prezentacji przedstawiliśmy m.in. propozycje reformy CLJ (do konsultacji), harmonogramy akcji szkoleniowych reprezentacji juniorskich czy propozycje zasad komunikacji pomiędzy trenerami drużyn narodowych i klubów.

Niebawem w czterech miastach (Poznań, Warszawa, Kraków i Wrocław) odbędą się warsztaty dla trenerów drużyn centralnych lig juniorów. Dorna: – Mamy na celu pokazać im, jak ważna jest w grze ich zespołów proaktywność.

DZIAŁ ANALIZ I INNOWACJI

Projekt zakłada zaangażowanie grupy trenerów analityków pracujących przy zespołach reprezentacji narodowych, Szkoły Trenerów, zaproszonych gości, przedstawicieli wyższych uczelni oraz klubów. Zadaniem działu będzie analiza trendów rozwoju piłki nożnej w wielu obszarach, we wszystkich kategoriach wiekowych, a także przegląd przedsięwzięć innowacyjnych.

Każdy klub ma mieć również wkrótce dostęp do Informatycznego Systemu Obserwacji i Skautingu, a każda chętna osoba – do podstawowego kursu skautingowego.

GRUPA ROBOCZA DS. PROGRAMU SZKOLENIA

Jak informowaliśmy przed kilkoma dniami, PZPN powołał grupę roboczą ds. programu szkolenia. Jej celem jest wypracowanie jednolitych treści szkoleniowych adekwatnych do poszczególnych kategorii wiekowych. Grupę tworzą najlepsi specjaliści szkolenia najmłodszych z każdego województwa.

Mateńko: – Od początku zapowiadałem, że powstanie grupa, która będzie miała za zadanie poprawić poziom szkolenia w Polsce. Chcemy, by powołani do niej trenerzy podzielili się swoimi doświadczeniami. Mamy nadzieję, że wykonamy na tyle dobrą pracę, że zostanie ona dobrze odebrana w Polsce. Problemem u nas jest mentalność. Zanim coś zrobimy, krytyki jest więcej. Wolę poczekać do końca, aż coś zrobimy i wtedy powiedzieć, jak to ma wyglądać.

PROJEKT FUTURE

W kategoriach wiekowych U15 i U16 zaplanowano na kolejne lata dodatkowe akcje szkoleniowe dla zawodników późno dojrzewających. Chodzi o współpracę w tym zakresie z klubami, organizację meczów i turniejów towarzyskich future oraz zgrupowania. Dorna: – Obejmiemy szczególną opieką i obserwacją zawodników, których wiek biologiczny nie odpowiada wiekowi kalendarzowemu. To generalny problem na poziomie Europy. Chcemy dołączyć do federacji, które są zrzeszone w tym programie, bo musimy o takich zawodników dbać. Wykorzystamy doświadczenia krajów, które mają na to pomysł. W wielu wiodących federacjach europejskich rozwiązanie to jest stosowane już od kilku lat.

NOWE SUPLEMENTY NMG

Na ukończeniu jest nowy suplement Narodowego Modelu Gry PZPN – “Piłka nożna kobiet”. Niebawem spodziewać się publikacji mogą również trenerzy bramkarzy – “Trening bramkarski”.

TRENERZY REPREZENTACJI MŁODZIEŻOWYCH

W ostatnich dniach pracę stracił Mariusz Rumak, pełniącym obowiązki trenera kadry U16 jest Marcin Włodarski. Kulesza: – Nie należy spodziewać się zmian w kadrach, które są “w trakcie sezonu” i przygotowują się do jakiś turniejów czy eliminacji. Mateńko: – Nie chcemy trenerów ekstraklasowych, którzy do kadr młodzieżowych trafiają jak do zamrażarki, bo akurat spadli z karuzeli. Chcemy trenerów, którzy wiążą się z projektem i dla których młodzieżowa drużyna narodowa będzie priorytetem.

WĄTPLIWOŚCI?

Za nami ponad dwugodzinna prezentacja połączona z dyskusją. Trzeba przyznać, że PZPN jasno pokazuje, że do sprawy podchodzi bardzo ambicjonalnie. Że deklaracje wyborcze Kuleszy o tym, jak ważny dla niego będzie obszar szkoleniowy, to nie były puste słowa.

Wiele wody w Wiśle musi upłynąć jednak, zanim zmiany faktycznie zadzieją się w skali masowej. Wsłuchując się w merytorykę, zapytaliśmy tylko o jedno: czy liderzy reformy szkolenia w Polsce, jak przedstawiono Mateńkę, Dornę i Grycmanna, patrzą tak samo na proces szkolenia?

W ferworze Mateńko zaprzeczył Grycmannowi, który najpierw opowiadał o holistycznym podejściu do futbolu, o nauczaniu w grach i przewadze form realnych nad analitycznymi, a chwilę później usłyszał od wiceprezesa, że nie można pozwolić, by młody piłkarz kopał piłkę “z czuba”… Mateńko: – Bardzo dobrze pan to zrozumiał. Mamy z trenerem Grycmannem zupełnie inne podejście, ale po to powstała grupa robocza, żebyśmy wypracowali to, co będzie najlepsze dla naszego kraju. Nie będziemy się wzorować na jednym kraju, od którego coś skopiujemy. Chcemy wypracować coś swojego, coś dobrego dla nas. Poparte naszym doświadczeniem. Ludzi z różnch środowisk. Gdybyśmy patrzyli na wszystko jednakowo, nie byłoby to dobre. Poszlibyśmy w jakimś kierunku, ale nie jest powiedziane, że ten kierunek byłby najlepszy. Jak będzie wyglądał ten program? Dzisiaj tego nie wiem. Uważam, że różnice w naszym podejściu to nasz atut. Amilcar Carvalho to podejście typowo portugalskie i tutaj kilka dni temu żywo dyskutował z Michałem Zioło, człowiekiem, który osiem lat spędził w akademii Borussii Dortmund.

Można obawiać się zatem czy będzie tak kolorowo, bo naszym zdaniem trudno będzie przekonać do jednej drogi kogoś od lat zanurzonego w skrajnie odmiennych poglądach. W grupie roboczej jest choćby Bogusław Kaczmarek, który kilka miesięcy temu w wywiadzie dla TVP Sport nabijał się pedagogiki nielinearnej, czyli komunikacji z zawodnikiem, o której zdecydowanie i głośno mówi PZPN.

Nam wydawało się zawsze, że tak potężna struktura, jaką pochwalić mogą się przy Bitwy Warszawskiej, wymaga lidera, który wskaże kierunek, a kolejne jednostki osobowe pracować będą ciężko nad tym, by zapewnić jak najwyższą jakość tych działań.

Reasumując: tempo pracy w związku może się podobać. Oby za tą pracą poszły jednak efekty, bo dziś PZPN przypomina wzburzone morze, na które wypłynął piękny statek, którego ster jest jednak oddawany w ręce kolejnych osób na pokładzie w bardzo liberalny sposób. Czy w takim schemacie dopłynie tam, gdzie ma dopłynąć, czy raczej przez lata będzie dryfował? Na pewno szybciej osiągnie cel, jeżeli dowodzić będzie jeden kapitan.

Z WARSZAWY – PRZEMYSŁAW MAMCZAK