Wywiady

Wywołany do tablicy #59: Tudor Butucel

Tudor Butucel błyszczy w CLJ U-18, jest młodzieżowym reprezentantem Mołdawii, ale i bardzo świadomym chłopakiem, który spełnia swoje marzenia. 18-letni pomocnik Rakowa jest poliglotą, porozumiewa się w… sześciu językach! W Polsce przebywa od 1,5 roku i nie ma większych problemów z naszym językiem, co udowodnił w naszej zabawie. Sprawdźcie jego odpowiedzi.

Jeśli nie wiecie, na czym polega seria “Wywołany do tablicy” to zachęcamy najpierw zerknąć na pierwszy odcinek z Damianem Kołtańskim, gdzie szczegółowo wyjaśniliśmy, o co chodzi w naszej zabawie.

Tudor Butucel (ur. 2003) to wychowanek mołdawskiego klubu Dacia Buiucani. Do Rakowa Częstochowa trafił w lipcu 2020 roku. Na boisku możemy go oglądać na pozycji numer 10 oraz na skrzydle. Tudor jest młodzieżowym reprezentantem Mołdawii. Ciekawostka, ten piłkarz oprócz macierzystego języka, zna i porozumiewa się w sześciu innych (rumuńsku, rosyjsku, angielsku, francusku, polsku i włosku).

Wiecie już, kim jest Tudor to teraz czas na ankietę: “Butucel, do tablicy!”

Jestem utalentowany czy ciężko pracuję?

– Jestem utalentowany, ale myślę, że musiałem bardzo dużo popracować, żeby doskonalić pewne rzeczy piłkarskie.

Jestem w tym miejscu, którym jestem, w głównej mierze dzięki…?

– Głównie dzięki mojej rodzinie, ale również muszę podziękować dyrektorowi akademii Markowi Śledziowi i swojemu pierwszemu trenerowi z Rakowa, Filipowi Raczkowskiemu.

Piłka nożna to dla mnie jeszcze hobby czy już zawód?

– Piłka nożna jest już dla mnie zawodem.

Moment, w którym pierwszy raz pomyślałem o tym, żeby skończyć grać w piłkę to?

– Nigdy nie miałem takich myśli.

Nauka – skupiam na nią sporą uwagę, bo trzeba mieć alternatywę w życiu? Czy w 100% jestem nastawiony na to, żeby zostać profesjonalnym piłkarzem?

– Jestem w 100% nastawiony na piłce, ale też zwracam dużą uwagę na naukę.

Uprawiam/nie uprawiam inne sporty, bo… 

– Uprawiam inne sporty, ponieważ sprawia mi to dużo przyjemności.

Moja największa piłkarska zaleta?

– Umiejętności techniczne i widzenie pola.

Nad czym muszę jeszcze popracować?

– Muszę jeszcze popracować nad cierpliwością.

Rytuały przedmeczowe – mam takie, bo pomagają mi dobrze przygotować się do meczu? Nie mam, bo uważam, że to nic nie daje?

– Często modlę się przed meczem, ponieważ wiem, że wszystkie swoje sukcesy są dzięki Bogu.

Dieta sportowca. Przestrzegam ją restrykcyjnie czy w każdym tygodniu znajduję miejsce na cheat day?

– Przestrzegam do pewnego stopnia. Zawsze zdrowo się odżywiam, ale znajduję też miejsce na cheat day.

Oglądam wiele meczów w weekend, bo lubię podglądać klasowych zawodników na mojej pozycji? Wolę obejrzeć jakiś film na Netfliksie lub przeczytać książkę, bo na co dzień jestem przesycony piłką nożną

– Kiedyś oglądałem więcej meczów, ale teraz czasami potrzebuję chwilę dla siebie, oglądając różne seriale i słuchając muzyki.

Mam dwie opcje na wieczór: dodatkowy trening indywidualny i wyjście na randkę z dziewczyną, wybieram…

– Dodatkowy trening.

Oferta z renomowanej europejskiej akademii – odrzucam czy od razu pakuję manatki i udaję się na lotnisko?

–  Od razu lecę po marzenia.

Na boisku wzoruję się na…?

– Luka Modrić, Philippe Coutinho i Ghoerghe Hagi.

Turniej dziecięcy / młodzieżowy, który mocno utkwił mi w pamięci?

– Lukoil Childrens Champions Cup, wygraliśmy fazę kwalifikacyjną z Steauą Bukareszt (Rumunia), Łudogorcem Razgrad (Bułgaria) i CSKA Sofia (Bułgaria), i potem pojechaliśmy na finałowy etap, gdzie graliśmy z PAOK Saloniki (Grecja), Besiktasem (Turcja), Dinamem Zagrzeb (Chorwacja) i Spartakiem Moskwa (Rosja).

Pierwsze wspomnienie, jakie przychodzi mi do głowy związane z Turniejem “Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”?

– Nie brałem udziału.

Zazwyczaj szybko odpadaliśmy czy zgarniałem wszelkie statuetki?

– Zawsze braliśmy pierwsze miejsca w turniejach organizowanych w Ukrainie, Rumunii, Bułgarii i nawet w Niemczech.

Ulubiony smak Tymbarka?

– Pomarańcza-Brzoskwinia.

CLJ to idealne miejsce do rozwoju dla piłkarza?

– Tak.

CLJ U-19 – za czy przeciw?

– Zdecydowanie za.

Gdyby to ode mnie zależało, w tym wieku wolałbym grać na niższym poziomie seniorskim niż CLJ U-18.

– Wybrałbym CLJ.

Gdybym mógł wybrać między: mistrzostwem z moją drużyną w CLJ a powołaniem do młodzieżowej reprezentacji Polski, wybrałbym…

– Wybrałbym mistrzostwo z drużyną w CLJ.

Najlepszy piłkarz obecnie grający w CLJ?

– Mamy wielu jakościowych zawodników w CLJ, więc nie mogę nikogo wyróżnić.

Która drużyna, oprócz mojej, ma największe szanse na to, żeby zostać mistrzem Polski CLJ U-18 sezonu 2021/22?

– Jest mnóstwo dobrych drużyn, więc myślę, że zakończenie sezonu będzie ciekawe.

Czy mecze Centralnej Ligi Juniorów są ciekawsze do oglądania pod względem widowiska, nie umiejętności, od meczów polskiej Ekstraklasy?

– Myślę, że nie.

CLJ dla mnie to…

– Szansa na rozwój i pokazanie się z jak najlepszej strony.

Cristiano Ronaldo czy Leo Messi?

– Leo Messi.

Mięśnie jak Adama Traore czy Sebastian Szymański?

– Szymański.

Rzuty karne jak Robert Lewandowski czy Jorginho?

– Robert Lewandowski.

Fryzura i zarost jak Bartłomiej Drągowski czy Michał Pazdan?

– Wolałbym mieć coś pomiędzy.

Superliga – za czy przeciw?

– Zdecydowanie przeciw.

Moje cele indywidualne na ten sezon to…

– Pokazać wiele jakości i pomóc mojej drużynie, w jak najlepszy sposób.

Model kariery jak Łukasz Gikiewicz, czyli podróżowanie po całym świecie, słońce, plaża i granie w piłkę nożną w egzotycznych ligach za bardzo dobre pieniądze? Czy model jak Rafał Gikiewicz, czyli sukcesywna praca, małymi krokami do celu, przez niższe ligi i sezony bez minuty grania do zostania jednym z najlepszych piłkarzy na swojej pozycji w lidze z TOP5?

– Wybrałbym drogę Rafała Gikiewicza.

Za pięć lat widzę siebie w…

– Widzę siebie w pierwszej reprezentacji Mołdawii i w solidnym klubie z TOP 5 lig.

Moje największe piłkarskie marzenie to…

– Wygrać Ligę Mistrzów i dostać się na turniej finałowy z kadrą Mołdawii.

Fot. Newspix