Trening i szkolenie

Ćwiczenie Tygodnia #43: Gra 4v4+2 z rotacją na obwodzie

W najnowszym#ĆwiczeniuTygodnia rotacja na obwodzie wyznaczonego pola gry prowokuje wielokrotne przenoszenie jej ciężaru – z jednej na drugą stronę boiska. W małej grze 4v4 pracujemy zatem nad całkiem istotnym elementem piłkarskiego rzemiosła.

OPIS ĆWICZENIA:

Pole gry w rozmiarze 25 x 25 metrów. Dwa zespoły po 4 zawodników ustawionych wewnątrz. Dodatkowo każda drużyna ma po dwóch zawodnikach ustawionych na obwodzie pola gry – na przeciwległych bokach. Celem zespołu przy piłce jest jej utrzymanie w posiadaniu, starając się przy tym jak najczęściej wymieniać zawodników na obwodzie. Można to zrobić zagrywając do partnera ustawionego na linii końcowej. W momencie podania następują wymiana miejsc (rotacja), a gra jest płynnie kontynuowana. Można wprowadzić punktację za każdą skuteczną rotację na obwodzie.

SKRÓT VIDEO:

NA CO NALEŻY ZWRÓCIĆ UWAGĘ?

– umiejętność gry w przewadze liczebnej (odpowiedni ruch – tworzenie linii podań, wychodzenie z cienia zawodnika, zmiana kierunku gry, percepcja, duże odległości między zawodnikami)
– otwarta pozycja ciała, umożliwiająca w każdej chwili zmianę kierunku gry
– podanie penetrujące (killer pass) między rywalami – unikanie gry na małej przestrzeni, przenoszenie gry mocnym podaniem (podejmowanie ryzyka)
– wsparcie zawodnika podczas rotacji na obwodzie, stworzenie co najmniej dwóch opcji zagrania, żeby partner mógł jak najszybciej z okolic linii przenieść grę podaniem
– reakcja po stracie / odbiorze piłki (szybki doskok, pressing lub utrzymanie piłki po odbiorze, wyjście podaniem
– komunikacja

CEL ĆWICZENIA

Głównym celem gry jest zmiana kierunku ataku (przenoszenie ciężaru gry) w momencie posiadania piłki. Zawodnicy powinni jak najczęściej podejmować próbę „uwolnienia” partnera ustawionego na obwodzie. Po wymianie jednego zawodnika na obwodzie, zespół w pierwszej kolejności, powinien spróbować przenieść ciężar gry na drugą stronę i tam szukać możliwości rotacji.

***

Tekst powstał we współpracy z trenerem Tomaszem Oleksym