Weszło Junior

Centralny Raport: Legia zwycięska w derbach, falstart Pogoni

Mamy dylemat z wybraniem bohatera tego weekendu. Wiktor Kamiński i jego trzy bramki w starciu z Escolą Varsovia w CLJ U-18 czy Robert Lewandowski sięgający po najważniejsze trofeum w swojej karierze? 

Czego możemy się spodziewać po tak długiej przerwie? Co z obostrzeniami? Jak trenerzy podejdą do przepisu o czterech starszych piłkarzach? Kto będzie walczył o mistrzostwo? Przed startem tego sezonu pojawiało się więcej pytań niż odpowiedzi, ale z każdym tygodniem wiemy coraz więcej.

Drugą kolejkę Centralnej Ligi Juniorów U-18 zainaugurowaliśmy jednocześnie meczami w Kielcach i Książenicach. W starciu Korony z Cracovią działo się naprawdę dużo. Oba zespoły przed tygodniem musiały pogodzić się ze stratą oczek, więc teraz chciały powalczyć o pełną pulę.

Lepiej w spotkanie weszli gospodarze i w 10. minucie wyszli na prowadzenie. “Pasy” zdołały się jednak szybko podnieść po straconej bramce i doprowadziły do wyrównania. Dla podopiecznych Pawła Czai nie był to najlepszy prognostyk, bo w pojedynku z Lechią Gdańsk również pierwsi strzelili gola, żeby potem stracić dwa kolejne.

Tym razem było inaczej i “Koroniarze” na przerwę schodzili z dwubramkową zaliczką. Po przerwie dołożyli czwarte trafienie, ale nie mogli jeszcze być spokojni o końcowy rezultat, bo od 75. minuty grali w dziesiątkę. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę, obejrzał Maciej Walkowiak, co zmotywowało Cracovię do ataków. Gościom udało się zmniejszyć rozmiar porażki, ale to Korona wyszła z tego starcia zwycięsko.

W CLJ U-18 grają po dwa zespoły z Warszawy i Zabrza oraz trzy drużyny z Krakowa, więc spotkania derbowe są tu codziennością. W pierwszej kolejce takowych nie było, ale już w drugiej serii gier Legia spotkała się z Escolą.

Faworyt? Bezsprzecznie gospodarze. Drużyna prowadzona przez Grzegorza Szokę szybko objęła prowadzanie. Jakub Kisiel wszedł z piłką w pole karne, podał do Wiktora Kamińskiego, a ten płaskim uderzeniem pokonał bramkarza rywali. Wypisz-wymaluj to, co oglądaliśmy przed tygodniem.

Legia przeważała i zdobyła drugiego gola. Znów w roli głównej pojawił się 16-letni zawodnik, który wykorzystał dośrodkowanie Ivana Vidosevicia. Goście po przerwie ruszyli do przodu, lecz nie doszło do zmiany rezultatu. W grze “Legionistów” pojawiło się za to sporo niedokładności.

W ostatniej minucie spotkania sędzia podyktował rzut karnym po faulu na Kamińskim, a sam poszkodowany wykorzystał jedenastkę, kompletując hat-tricka. Chłopak miał szczęście, bo pokazał się z dobrej strony przed Maciejem Stolarczykiem, który tego dnia wizytował LTC.

Ostatnio w “CLJ-ce od środka” poruszaliśmy temat odwoływania spotkań w kategorii U-15, a teraz taka sytuacja spotkała nas również w U-18. Mecz Zagłębia Lubin z Lechią Gdańsk z powodu zagrożenia epidemicznego został przełożony na 2 września.

Do dużej niespodzianki doszło w starciu Pogoni Szczecin z Hutnikiem Kraków. “Portowcy” na dzień dobry dostali sześć bramek od Wisły i chcieli zamazać negatywne pierwsze wrażenie. Szczególnie, że rywal nie należał raczej do najbardziej wymagających.

Początek tego pojedynku wyglądał dokładnie tak, jak mogliśmy się tego spodziewać – podopieczni Piotra Łęczyńskiego zdecydowanie przeważali. Nic jednak z tego nie wynikało i wynik pozostawał bez zmian. Hutnik w końcówce pierwszej połowy też zaatakował.

Alan Piskorz dał przeciwnikom lekcję skuteczności i dwa razy pokonał Marcela Mendesa. Porażkę z Wisłą można jeszcze zwalić na dobrą dyspozycję rywala, ale przegrać z ostatnią drużyną minionego sezonu? Z tego już bardzo ciężko się wytłumaczyć.

“Duma Pomorza” po zmianie stron złapała kontakt z przeciwnikiem i miała jeszcze 40 minut, żeby wracać do domu z pełną pulą. Albo chociaż z punktem. Tak się jednak nie stało i to Hutnik mógł cieszyć się z sensacyjnego zwycięstwa.

– W pierwszej odsłonie mieliśmy 3-4 dobre sytuacje, które powinniśmy zakończyć bramką. Wówczas grałoby się nam zupełnie inaczej. Popełniliśmy dwa błędy indywidualne, które przeciwnik bezlitośnie wykorzystał. W pierwszej połowie Hutnik oddał dwa strzały i oba znalazły drogę do siatki. To był zupełnie inny mecz niż z Wisłą. Dominowaliśmy od pierwszej do ostatniej minuty. Jesteśmy zadowoleni z postawy chłopaków, zaangażowania oraz tego, że wyciągnęli wnioski i chcieli zagrać inaczej niż przed tygodniem. Zabrakło nam jednak jakości w finalizacji, przez co wracamy do domu bez punktów – powiedział po meczu klubowym mediom trener Łęczyński.

UKS SMS zremisował w pierwszej kolejce z Zagłębiem Lubin i takie rozstrzygnięcie przyjęto w Łodzi z radością. Teraz czekało ich spotkanie z kolejnym wymagającym rywalem, jakim była Wisła Kraków. “Biała Gwiazda” znów pokazała, że w tym sezonie może być groźna i zwyciężyła 3:1.

To była dobra kolejka dla zawodników… z nazwą gryzonia ukrytą w nazwisku. Kacper Myszogląd zdobył gola właśnie w meczu z UKS-em, a Jakub Myszor dwukrotnie pokonał bramkarza Korony Kielce.

Drugi tydzień z rzędu mogliśmy oglądać porażkę mistrza Polski. Podopieczni Jana Żurka zaczęli sezon od wyjazdowej przegranej z Legią, a kolejne zadanie wcale nie było prostsze, bo Śląsk Wrocław bardzo udanie rozpoczął tegoroczną kampanię.

Wiele zwrotów akcji, piękne bramki i ogrom emocji do ostatniego gwizdka sędziego? Nie w tym meczu. Jedynego gola, który dał wrocławianom zwycięstwo, zdobył Michał Szmigiel, ale nie zmienia to faktu, że Krzysztof Wołczek raczej nie był szczególnie zadowolony z gry swojego zespołu.

Co działo się w pozostałych meczach CLJ U-18? Lech Poznań wyszarpał remis z Jagiellonią Białystok, a Gwarek Zabrze ograł 2:1 Arkę Gdynia.

Wśród młodszych – Górnik podejmował na własnym boisku Gwarka. Obserwatorzy tego spotkania liczyli, że to gospodarze mogą być lepszym zespołem, ale… nie o tyle lepszym. Porażki zawsze bolą, derbowe – szczególnie. Dziewięć bramek od lokalnego rywala to jednak upokorzenie.

Łączy Nas Piłka na swoim kanale YouTube od dawna prowadzi cotygodniowe transmisje z meczów Centralnej Ligi Juniorów U-18, a w tym sezonie będą też pojawiały się relacje na żywo z meczów CLJ U-15 i CLJ U-17.

Na dzień dobry dostaliśmy starcie Widzewa Łódź z Legią Warszawa. Goście byli zespołem lepszym i na przerwę schodzili z pewnym prowadzeniem. Dwa gole zdobył Jakub Kowalski, a na listę strzelców wpisał się również Mateusz Sitek.

Bramkarz “Widzewiaków” po przerwie dalej wyciągał piłkę z siatki. Drużyna z Łodzi nie potrafiła odpowiedzieć rywalom i jeszcze kończyła spotkanie w osłabieniu po czerwonej kartce dla Jerzego Wiśniewskiego. Skończyło się na 5:0 dla przyjezdnych.

Komplet wyników 2. serii gier CLJ U-18:

W następnej kolejce najciekawiej zapowiadają się starcia Jagiellonii Białystok z Koroną Kielce i Cracovii z Zagłębiem Lubin. Interesuje nas też mecz w Szczecinie, do którego przyjedzie Legia Warszawa. Czy drużynę Piotra Łęczyńskiego czeka trzecia porażka z rzędu? Dowiemy się w najbliższą sobotę.

Pełen terminarz 2. kolejki CLJ U-18:

Pogoń Szczecin – Legia Warszawa (29 sierpnia, 11:00)
Escola Varsovia – Górnik Zabrze (29 sierpnia, 12:00)
Śląsk Wrocław – Arka Gdynia (29 sierpnia, 12:00)
Jagiellonia Białystok – Korona Kielce (29 sierpnia, 12:15)
Cracovia – Zagłębie Lubin (29 sierpnia, 12:30)
UKS SMS Łódź – Hutnik Kraków (29 sierpnia, 16:00)
Gwarek Zabrze – Lech Poznań (30 sierpnia, 12:00)
Lechia Gdańsk – Wisła Kraków (30 sierpnia, 12:00)

***

CLJ U-17

Grupa A:

“Damian Wojdakowski show” – tak moglibyśmy nazwać mecz GKS-u Bełchatów z Jagiellonią Białystok (0:7). Nie było to pięć bramek w dziewięć minut, a w czterdzieści kilka, ale i tak duże brawa dla tego zawodnika. Zwycięstwo zanotował również UKS SMS Łódź, który pewnie pokonał Escolę (3:0). “Legioniści” rozegrali w ten weekend drugie spotkanie derbowe. Tym razem tylko zremisowali 1:1 z Polonią Warszawa. Remis padł też w meczu Znicza Pruszków z Ursusem Warszawa (3:3).

Grupa B:

Arka Gdynia – Warta Poznań? 0:0. Fase Szczecin – AP Reissa? 1:0. Pogoń Szczecin – Lech Poznań? 0:2. W trzech meczach padło padło prawie dwa razy mniej goli, niż wspomniany wyżej Damian Wojdakowski sam zdobył w jednym spotkaniu. Bramek za to nie brakowało w pojedynku CWZS-u Bydgoszcz z Lechią Gdańsk. Wydawało się, że gdańszczanie mają ten mecz pod kontrolą, prowadzili już 3:0, ale potem dwa razy musieli wyciągać piłkę z siatki. Mikołaj Mekler podwyższył na 4:2, gospodarze zdołali  jeszcze raz odpowiedzieć, ale i tak trzy punkty jadą na Pomorze.

Grupa C:

O bezlitosnym Górniku Zabrze już było, więc skupmy się na pozostałych rozstrzygnięciach. Raków Częstochowa pokazał wszystkim, jak należy walczyć do końca o korzystny wynik. Rozwój Katowice w 75. minucie otworzył wynik spotkania, ale “Medaliki” szybko się obudziły i zaaplikowały rywalom trzy gole. Do niespodzianek nie doszło w Opolu, gdzie Śląsk Wrocław pokonał 4:1 Odrę i Lubinie – tam Zagłębie wygrało 4:0 z Ruchem Chorzów.

Grupa D:

Udanie tę kolejkę będą wspominać zawodnicy TOP 54 Biała Podlaska, którzy na własnym boisku ograli Wisłę Kraków (1:0). Z drugą porażką w tym sezonie musiał pogodzić się zespół Karpat Krosno. Tym razem zbyt mocna okazała się Cracovia (0:2). Pewne zwycięstwa odniosły za to Korona Kielce (3:1 ze Stalą Mielec) i Motor Lublin (4:1 z Hutnikiem Kraków).

***

CLJ U-15

Grupa A:

Legia nie pozostawiła złudzeń Widzewowi, ale honor łódzkich drużyna obronił UKS SMS, gromiąc 6:1 Olimpię Elbląg. Problemów z wygraną nie miała również Escola (3:0 z Polonią Warszawa). Wynik meczu Jagiellonii Białystok ze Zniczem Pruszków (3:2) mógł wskazywać, że spotkanie należało do wyrównanych, ale gospodarze pewnie prowadzili i dopiero w końcówce dali sobie wbić dwie bramki.

Grupa B:

Pogoń Szczecin po zeszłotygodniowym blamażu z Lechem Poznań zmieniła trenera, ale drużyna nie wróciła na zwycięską ścieżkę w pojedynku z Lotosem Gdańsk (1:2). Pokaz siły ponownie dał “Kolejorz” i zdemolował 8:0 Chemika Bydgoszcz. Druga drużyna z tego miasta również wysoko uległa, ale przeciwnikiem była Lechia, a nie Lech i skończyło się na pięciu, a nie ośmiu golach. W meczu Fase Szczecin z AP Reissa doszło do podziału punktów (2:2).

Grupa C:

W grupie C mieliśmy spotkanie na szczycie, bo takim możemy uznać starcie Śląska Wrocław z Zagłębiem Lubin. Lepsi okazali się “Miedziowi” i wygrali na wyjeździe 2:0. Dobrze na obcym boisku poradziły sobie też Miedź Legnica (4:0 z Chrobrym Głogów) oraz Raków Częstochowa (6:3 z Rozwojem Katowice). Jedynym zespołem, który wygrał na własnym obiekcie było Wrocław Academy (3:0 z Odrą Opole).

Grupa D:

Tutaj też lepiej wypadali goście. Koronie Kielce udało się pokonać, nie bez problemów, Cracovię (2:1), a BKS Lublin odniósł skromne zwycięstwo nad Górnikiem Łęczna (1:0). Ze swoim rywalem poradziła sobie również Wisła Kraków (3:1 z Sandecją Nowy Sącz). Motor Lublin prowadził 1:0 z TOP 54 Biała Podlaska, ale nie potrafili utrzymać korzystnego wyniku i… wysoko przegrali. Adrian Wnuk, Bartłomiej Adamski, Marcin Sawczuk oraz Paweł Kuś sprawili, że z 1:0 zrobiło się 1:4.

BARTOSZ LODKO

Fot. Łączy Nas Piłka, FotoPyk