Weszło Junior

Centralny Raport: Zagłębie z Legią na remis, kompromitacja Pogoni

Nawet William Szekspir nie napisałby takiego dramatu (a dramaturgiem był całkiem niezłym), jaki zagrała wczoraj obrona Pogoni Szczecin. Tragedia, porażka, kompromitacja – pozostałe negatywnie nacechowane określenia możecie dopisać wedle własnego uznania.

Trenerzy mogą być z siebie zadowoleni, jeżeli potrafią wprowadzić do gry zespołu ćwiczony schemat. Co udało się wypracować w Szczecinie? Fatalną grę w pierwszych połowach spotkań. Ostatnio było 0:3 z Arką Gdynia po 12 minutach, a teraz… 0:6 po trochę ponad dwóch kwadransach.

Moglibyśmy próbować bronić (taka gra słów) Pogoń za ten mecz, że mierzyli się z ciężkim rywalem, że było to spotkanie wyjazdowe, że ostatnio grają po dwa razy w tygodniu, ale nic nie zmieni tego, że “Portowcy” w defensywie spisywali się poniżej wszelkiej krytyki.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że… Łukasz Łęgowski nie zawinił bezpośrednio przy żadnej z siedmiu bramek. Jak to możliwe?

  • 0:1 – bez szans, defensywa popełniła błąd, a Kołtański strzelił z kilku metrów
  • 0:2 – bez szans, bardzo ładne trafienie Ławrynowicza, który posłał piłkę po koźle zza pola karnego
  • 0:3 – bez szans, znów defensywa popełniła błąd, drugi gol Ławrynowicza
  • 0:4 – zagranie ręką w polu karnym, Ratajczyk nie myli się z jedenastu metrów
  • 0:5 – bez szans, obrońcy minęli się z piłką i Kozubal trafia z bliskiej odległości
  • 0:6 – bez szans komentarza
  • 0:7 – bez szans, Palacz wykorzystał zamieszanie przy rzucie rożnym

– Jesteśmy z naszej postawy bardzo zadowoleni. Tak naprawdę, nie ma aspektu, do którego mógłbym się przyczepić. Cieszę się z postawy zespołu i mam nadzieję, że w środę z Escolą zagramy równie dobry mecz. W drugiej połowie pojawiła się u nas mała nieskuteczność, ale ciężko jest zagrać przy wyniku 6:0 obie połówki na tym samym poziomie koncentracji. I to było widać. Mamy do rozegrania cztery mecze w ciągu czternastu dni, więc już myśleliśmy też o zmianach, po zmianie stron było dużo rotowań. Życzylibyśmy sobie takiej skuteczności w każdym naszym spotkaniu. Takie zwycięstwa na pewno budują i wierzę w to, że dobrze nas przygotują do kolejnych wyzwań – mówi nam szkoleniowiec Lecha Poznań Hubert Wędzonka

Wszystkim zespołom w stawce zdarzają się wpadki, ale nie Górnikowi. Drużyna z Zabrza pokonała w weekend 3:2 Jagiellonię Białystok i utrzymała wysoką lokatę w tabeli. Wracając do niespodziewanych porażek, obrońcy tytułu przegrali w tym sezonie pięć spotkań, ale… każdą z nich ponieśli z rywalem z pierwszej szóstki.

Jagiellonia za to przegrała aż cztery z ostatnich pięciu starć, nie ciesząc się z kompletu punktów od końcówki września. Trochę nas to dziwi, bo podopiecznym Krzysztofa Zalewskiego zdarzały się w tej kampanii naprawdę dobre mecze.

Inną rzeczą, która delikatnie zaskakuje, jest niska pozycja w stawce Korony Kielce. Tak się złożyło, że po 13. serii gier kielczanie znaleźli się w strefie spadkowej, a wszystko to na skutek wypuszczenia z rąk zwycięstwa z Escolą, która przeskoczyła ich w tabeli.

Które starcie zapowiadało się w ubiegłym tygodniu najciekawiej? Zagłębia Lubin z Legią Warszawa. Drużyna ze stolicy przyjechała na mecz z “Miedziowymi” w okrojonym składzie, ponieważ z powodu kontuzji lub przeziębienia w domu zostali Marcel Myszka, Dawid Grzelak, Hubert Derlatka, Kajetan Staniszewski i Dawid Barnowski.

Gospodarze bardzo szybko wyszli na prowadzenie, bo już w 3. minucie piłkę do bramki posłał Szymon Karasiński. “Legioniści” wyrównali po dwóch kwadransach, a na listę strzelców wpisał się Michał Kochanowski. Potem była jeszcze czerwona kartka dla Zagłębia, kilka akcji z obu stron i… to byłoby na tyle z hitu kolejki.

Śląsk utrzymał w niedzielę pozycję lidera. Do Wrocławia przyjechała nieobliczalna Lechia Gdańsk, ale ponad 500-kilometrowa podróż poszła na marne, bo zespół prowadzony przez Krzysztofa Wołczka wygrał 2:1. Skromne zwycięstwo zanotował również wicelider – Wisła Kraków pokonała w derbach 2:1 Hutnika.

Co działo się w pozostałych spotkaniach? Arka Gdynia po bardzo dobrym występie sprzed tygodnia, tym razem przegrała 1:3 z UKS-em SMS Łódź, chociaż to “Arkowcy” pierwsi cieszyli się z prowadzenia. Nie udało się za to rozegrać meczu Cracovii z Gwarkiem Zabrze – ta batalia odbędzie się w późniejszym terminie.

W Centralnej Lidze Juniorów U-17 mogło dojść do sensacji, bo ostatnia w swojej grupie Odra Opole wygrywała 2:0 z liderującym Zagłębiem, ale ekipa z Lubina rozegrała świetną drugą połowę spotkania, strzeliła pięć goli i ostatecznie – pewnie zwyciężyła.

Inny los spotkał w CLJ U-15 Jagiellonię Białystok. Widzew Łódź, pogodzony ze spadkiem z rozgrywek centralnych, podejmował na własnym obiekcie białostoczan i wydawało się, że zrobią to, co im w tym sezonie wychodziło brawurowo, czyli… przegrają. Tak się jednak nie stało i “Widzewiacy” odnieśli skromną wygraną nad faworyzowanym rywalem.

Wyniki 13. kolejki CLJ U-18:

Jagiellonia Białystok 2:3 Górnik Zabrze
Śląsk Wrocław 2:1 Lechia Gdańsk
Arka Gdynia 1:3 UKS SMS Łódź
Lech Poznań 7:0 Pogoń Szczecin
Korona Kielce 1:2 Escola Varsovia
Zagłębie Lubin 1:1 Legia Warszawa
Wisła Kraków 1:0 Hutnik Kraków

Tabela:

Oczy wszystkich kibiców będą w następny weekend skierowane na mecz Legii z Wisłą, ale nam wydaje się, że ciekawsze mogą być starcia Śląska Wrocław z Cracovią oraz Lecha Poznań z UKS-em SMS Łódź. W środku tygodnia zostanie dodatkowo rozegranych kilka zaległych spotkań.

Pełen terminarz 14. kolejki CLJ U-18:

Legia Warszawa – Wisła Kraków (14 listopada, 11:00)
Pogoń Szczecin – Korona Kielce (14 listopada, 11:00)
Cracovia – Śląsk Wrocław (14 listopada, 12:00)
UKS SMS Łódź – Lech Poznań (14 listopada, 12:00)
Escola Varsovia – Zagłębie Lubin (14 listopada, 18:00)
Lechia Gdańsk – Arka Gdynia (15 listopada, 11:00)
Jagiellonia Białystok – Gwarek Zabrze (15 listopada, 11:00)
Górnik Zabrze – Hutnik Kraków (15 listopada, 12:00)

***

CLJ U-17

Grupa A:

Za sześć dni poznamy już ostateczne rozstrzygnięcia, a teraz możemy powiedzieć tylko tyle, że pewne spadku GKS Bełchatów i Escola zremisowały 1:1 w bezpośrednim starciu. Do podziału punktów doszło również w Łodzi, ale w meczu drużyn na literę “U” nie oglądaliśmy goli. Tak samo było w spotkaniu Polonii Warszawa z Jagiellonią Białystok, bo tam nie było bramek, tylko bramka, jedna, autorstwa Dawida Łąckiego.

Trafień nie zabrakło za to w batalii Legii Warszawa ze Zniczem. I to z obu stron. Gospodarze schodzili na przerwę z wynikiem 3:0, potem goście zdołali zmniejszyć stratę, ale skończyło na 3:2 dla miejscowych.

Grupa B:

Lech Poznań coraz bliżej zakończenia rundy jesiennej z kompletem wygranych – w weekend pokonali 3:0 AP Reissa. Bardziej interesująco zapowiada się walka w dole tabeli. Fase Szczecin cały czas ma szansę, by przegonić Arkę i utrzymać się w lidze. Gdynianie mogli mieć już po tej kolejce spokój, ale przegrali 2:4 z Lechią Gdańsk, za to Fase wygrało 2:1 z CWZS-em Bydgoszcz. W weekend dojdzie pomiędzy tymi ekipami do bezpośredniego starcia. Ależ to będą emocje!

Grupa C:

Raków Częstochowa, dzięki zwycięstwu 3:1 nad Górnikiem, sprawił, że zabrzanie nie mają już większych szans na tytuł mistrza jesieni w swoje grupie – ten najprawdopodobniej zgarnie Zagłębie Lubin. “Jak lecieć, to z hukiem” – w myśl tej zasady chyba postępują Odra Opole (przegrana 2:5 z “Miedziowymi”) oraz Gwarek Zabrze (porażka 0:6 ze Śląskiem). Co działo się w ostatnim meczu? Ruch Chorzów wygrał 2:1 z Rozwojem Katowice.

Grupa D:

Derby Krakowa zdecydowanie na korzyść “Białej Gwiazdy” – Wisła pokonała 4:0 Hutnika. Dużo goli oglądaliśmy też w spotkaniu Korony Kielce z Cracovią, które zakończyło się wynikiem 2:5 dla przyjezdnych. Goście triumfowali również w meczach Stali Mielec z Motorem Lubin (2:3) oraz Karpat Krosno z AP TOP 54 Biała Podlaska (0:2).

***

CLJ U-15:

Grupa A:

Jeżeli Escola miała jakąś nadzieję, że uda jej się wyprzedzić Legię Warszawa, to po bezpośrednim meczu (“Legioniści” wygrali 3:0) już jej nie ma. Szans na przeskoczenie kogokolwiek wyzbyła się też Olimpia Elbląg, która przegrała 0:4 z Polonią. O zwycięstwie Widzewa pisaliśmy w pierwszej części, a w ostatnim spotkaniu tej grupy Znicz Pruszków ograł 3:0 UKS SMS Łódź.

Grupa B:

Bydgoszcz żegna się z Centralną Ligą Juniorów – to wiadomo już od dawna. Ciężko, żeby było inaczej, skoro trzy drużyny z tego miasta uzbierały łącznie sześć punktów w… 39 spotkaniach, a wszystko dzięki temu, że CWZS dwa razy pokonał Chemika. Wszystkie drużyny młodzieżowe Pogoni Szczecin powinny zapomnieć o minionym tygodniu. Drużyna U-15 wzięła przykład ze starszych kolegów i przegrała 0:3 z Lechią Gdańsk. “Portowcy” trzy razy w łeb, a “Kolejorz” trzy razy do przodu – w najmłodszych rozgrywkach centralnych ograli 3:0 Fase Szczecin. W meczu AP Reissa z Lotosem Gdańsk gospodarze ponieśli porażkę 0:2.

Grupa C:

Kto miał wygrać, czyli Zagłębie (2:1 z Miedzią Legnica), Śląsk (2:1 z Wrocław Academy), Raków (4:2 z Odrą Opole) i Rozwój (2:1 z Chrobrym Głogów) – ten… wygrał.

Grupa D:

AP TOP 54 Biała Podlaska ma jeszcze szansę utrzymać się rozgrywkach, ale nie może przegrywać 0:3 (z BKS-em Lublin) w najważniejszych meczach sezonu. Na ich szczęście, porażkę zanotował także Motor (0:1 z Wisłą Kraków) i wszystko wyjaśni się dopiero za tydzień. W meczach o “nic” Korona Kielce ograła 4:2 Sandecję Nowy Sącz, a Górnik Łęczna podzielił się punktami z Cracovią (2:2).

BARTOSZ LODKO

Fot. Newspix