Wywiady

Wywołany do tablicy #05: Miłosz Strzeboński

Korona Kielce w CLJ nie radzi sobie najlepiej, zajmują przedostatnie miejsce w tabeli i na wiosnę będą walczyć o utrzymanie. Tym razem do naszej ankiety “Wywołany do tablicy” zaprosiliśmy kapitana tej drużyny, Miłosza Strzebońskiego. Czy sobie poradził z naszymi pytaniami?

Po raz pierwszy stykasz się z serią “Wywołany do tablicy” i nie wiesz o co tu chodzi? Odsyłamy do pierwszego odcinka z Damianem Kołtańskim, gdzie wszystko dokładnie wyjaśniliśmy.

Miłosz Strzeboński (ur. 2003) to ofensywny pomocnik występujący w Koronie Kielce, do której trafił latem 2019 roku z Podgórza Kraków. W CLJ może “Scyzoryki” nie radzą sobie najlepiej, patrząc przez pryzmat tabeli, aczkolwiek Strzeboński jest jasnym punktem tej drużyny, ma na swoim koncie już dziewięć ligowych trafień. Miłosz ma również za sobą występy w trzecioligowych rezerwach, gdzie już dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców. W ostatnim rankingu TOP 10 CLJ-ki zajął dziewiąte miejsce.

Wiecie już, kim jest Miłosz, a teraz czas na ankietę: “Strzeboński! Do tablicy!”

Jestem utalentowany czy ciężko pracuję?

– Talent poparty ciężką pracą.

Któremu nauczycielowi / trenerowi najwięcej zawdzięczam?

– Każdy z trenerów miał duży wpływ na mój piłkarski rozwój. Jednak najwięcej zawdzięczam Kamilowi Czarneckiemu, który był moim pierwszym trenerem i ukształtował mnie jako zawodnika.

Piłka nożna to dla mnie jeszcze hobby czy już zawód?

– Traktuję ją już jako zawód.

Nauka – skupiam na niej sporą uwagę, bo trzeba mieć alternatywę w życiu, czy w stu procentach jestem nastawiony na to, żeby zostać profesjonalnym piłkarzem?

– Jestem nastawiony na profesjonalną karierę, lecz staram się nie zaniedbywać obowiązków szkolnych.

Uprawiam/nie uprawiam inne sporty, bo… 

– Interesuję się NBA i w wolnym czasie lubię pograć w koszykówkę.

Moja największa piłkarska zaleta?

– Technika użytkowa i przegląd pola.

Nad czym muszę jeszcze popracować?

– Nad fizycznością.

Moim sposobem na wzmocnienie koncentracji przed ważnym meczem jest…

– Głównie słuchanie muzyki.

Dieta sportowca. Przestrzegam ją restrykcyjnie czy w każdym tygodniu znajduję miejsce na cheat day?

– Staram się przestrzegać.

Mam dwie opcje na wieczór: dodatkowy trening indywidualny i wyjście do kina z dziewczyną, wybieram…

– Organizuję czas tak, aby wszystko ze sobą pogodzić.

Oferta z renomowanej europejskiej akademii – odrzucam czy od razu pakuję manatki i wybieram się na lotnisko?

– Dokładnie analizuję ofertę i wybieram najlepszą opcję dla mojego rozwoju.

Na boisku wzoruję się na…?

– Kevinie De Bruyne.

Turniej dziecięcy lub młodzieżowy, który mocno utkwił mi w pamięci?

– Zwycięski turniej w Żylinie, w którym zadebiutowałem w barwach Korony Kielce.

Pierwsze wspomnienie związane z Turniejem “Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”, jakie przychodzi mi do głowy ?

– Niestety, nie miałem okazji wzięcia w nim udziału.

Zazwyczaj szybko odpadaliśmy czy zgarniałem wszelkie statuetki?

– Zazwyczaj zdobywaliśmy medale i często zgarniałem statuetki.

Ulubiony smak soku Tymbark?

– Jabłko-arbuz.

CLJ to idealne miejsce do rozwoju dla piłkarza?

– Tak, ponieważ można rywalizować z najlepszymi rówieśnikami w kraju oraz przygotować się do wejścia na seniorski poziom.

Powrót do formuły rozgrywek CLJ do lat 19: jestem za czy przeciw?

– Jestem za, gdyż wielu młodych dobrych zawodników nie jest jeszcze gotowych do seniorskiej piłki.

Gdyby to ode mnie zależało, w moim wieku wolałbym grać na niższym poziomie seniorskim niż w CLJ U-18.

– Wolałbym ogrywać się w seniorach.

Gdybym mógł wybrać między mistrzostwem z moją drużyną w CLJ a powołaniem do młodzieżowej reprezentacji Polski, wybrałbym…

– Wybrałbym mistrzostwo CLJ, które zdecydowanie przybliżyłoby mnie do młodzieżowej reprezentacji Polski.

Najlepszy piłkarz obecnie grający w CLJ?

– Największe wrażenie wywarł na mnie Olaf Korczakowski (Pogoń Szczecin).

CLJ dla mnie to…

– Ostatni przystanek przed seniorską piłką i cenne doświadczenie.

Moje cele indywidualne na ten sezon.

– Awans do pierwszego zespołu Korony Kielce.

Za pięć lat widzę siebie w…

– W jednej z TOP5 lig europejskich.

Moje największe piłkarskie marzenie?

– Gra w FC Barcelonie, zdobycie Ligi Mistrzów i złota piłka.

Fot. Newspix