Wywiady

Wywołany do tablicy #04: Igor Maruszak

Tworząc ranking TOP 10 CLJ-ki, gdzie wyróżnieni zostali najlepsi zawodnicy rundy jesiennej w CLJ, dwóch trenerów z CLJ wskazując Igora Maruszaka, opisała go w następujący sposób: “ten blondasek ze Śląska na boku obrony”. Postanowiliśmy sprawdzić jak ten “blondasek” poradzi sobie z naszą ankietą. Jak wypadł?

Po raz pierwszy stykasz się z serią “Wywołany do tablicy” i nie wiesz o co tu chodzi? Odsyłamy do pierwszego odcinka z Damianem Kołtańskim, gdzie wszystko dokładnie wyjaśniliśmy.

Igor Maruszak (ur. 2003) to prawy obrońca bądź wahadłowy. Wychowanek Lechii Dzierżonów do Śląska Wrocław trafił w 2016 roku. Ma już na swoim koncie występy w reprezentacji Polski do lat 17. W ostatnim rankingu TOP 10 CLJ-ki zajął trzecie miejsce.

Wiecie już, kim jest Igor, a teraz czas na ankietę: “Maruszak! Do tablicy!”

Jestem utalentowany czy ciężko pracuję?

– Ciężko pracuję. Ostatnio przeczytałem bardzo ciekawą książkę – “Szczęście czy fart” autorstwa Fernando Trias de Besa i Alexa Roviry. Może nie jest o piłce, ale można sporo z niej przenieść na boisko. Tam pada taki cytat, który w pełni mnie obrazuje: “90% sukcesu to po prostu parcie z uporem do przodu”.

Któremu nauczycielowi / trenerowi najwięcej zawdzięczam?

– Ciężko wyróżnić jednego. Każdy dołożył cegiełkę do tego, w jakim miejscu jestem aktualnie. Trener Mariusz Gronczyński zaraził mnie miłością do piłki. Marcin Sota, Mariusz Dajczak oraz Janusz Dajwłowski pokazali, że trening to nie tylko piłka, ale też motoryka i stabilizacja. Krzysztof Franczak wprowadził mnie do Śląska. Krzysztof Wołczek pokazał, na czym polega gra ofensywnego obrońcy. Ważni też byli pozostali trenerzy: Ryszard Pietraszewski, Piotr Jawny, Marcin Dymkowski, Maciej Bielski, Dawid Gomola i Przemysław Parus.

Piłka nożna to dla mnie jeszcze hobby czy już zawód?

– Hobby.

Nauka – skupiam na niej sporą uwagę, bo trzeba mieć alternatywę w życiu, czy w stu procentach jestem nastawiony na to, żeby zostać profesjonalnym piłkarzem?

– Jestem nastawiony w 110%, żeby zostać profesjonalnym piłkarzem, ale nauka też jest ważna i jej nie zaniedbuję.

Uprawiam/nie uprawiam inne sporty, bo… 

– Tak, ponieważ jest to jakaś odskocznia od piłki, a przy okazji pomaga ogólnemu rozwojowi.

Moja największa piłkarska zaleta?

– Szybkość, siła, dośrodkowania.

Nad czym muszę jeszcze popracować?

– Praktycznie nad wszystkim. Czeka mnie jeszcze dużo ciężkiej pracy.

Moim sposobem na wzmocnienie koncentracji przed ważnym meczem jest…

– Słuchanie muzyki.

Dieta sportowca. Przestrzegam ją restrykcyjnie czy w każdym tygodniu znajduję miejsce na cheat day?

– Czasami znajdzie się miejsce na cheat day.

Mam dwie opcje na wieczór: dodatkowy trening indywidualny i wyjście do kina z dziewczyną, wybieram…

– Mam nadzieję, że dziewczyna tego nie czyta, bo wybieram trening (śmiech).

Oferta z renomowanej europejskiej akademii – odrzucam czy od razu pakuję manatki i wybieram się na lotnisko?

– Wszystko jest do rozważenia.

Na boisku wzoruję się na…?

– Kiedyś na Łukaszu Piszczku, a obecnie na Alphonso Daviesie.

Turniej dziecięcy lub młodzieżowy, który mocno utkwił mi w pamięci?

– Turniej o Puchar Syrenki – debiut z asystą w reprezentacji Polski U-17.

Pierwsze wspomnienie związane z Turniejem “Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”, jakie przychodzi mi do głowy ?

– Wielkie emocje.

Najlepsze wspomnienie z Turnieju?

– Super zabawa.

Zazwyczaj szybko odpadaliśmy czy zgarniałem wszelkie statuetki?

– Niestety, odpadaliśmy.

Ulubiony smak soku Tymbark?

– Pomarańcza-brzoskwinia

CLJ to idealne miejsce do rozwoju dla piłkarza?

– Tak.

Powrót do formuły rozgrywek CLJ do lat 19: jestem za czy przeciw?

– Za. Zawsze jest to dodatkowy rok na rozwój dla młodych zawodników.

Gdyby to ode mnie zależało, w moim wieku wolałbym grać na niższym poziomie seniorskim niż w CLJ U-18.

– Powoli, małymi krokami, najpierw CLJ U-18, a później seniorka.

Gdybym mógł wybrać między mistrzostwem z moją drużyną w CLJ a powołaniem do młodzieżowej reprezentacji Polski, wybrałbym…

– Pomidor (śmiech). Nie mogę skorzystać? To wybieram mistrzostwo z drużyną.

Najlepszy piłkarz obecnie grający w CLJ?

– Już został wybrany – Hubert Konstanty, lecz jeszcze jest wielu innych naprawdę bardzo dobrych zawodników w tej lidze.

CLJ dla mnie to…

– Kolejny krok w rozwoju.

Moje cele indywidualne na ten sezon.

– Powoli ocierać się o piłkę seniorską.

Za pięć lat widzę siebie w…

– Drużynie zdobywającej tytuł mistrza Polski, czyli w Śląsku Wrocław.

Moje największe piłkarskie marzenie?

– Zagrać w Lidze Mistrzów i na Mistrzostwach Świata.

Fot. Newspix